>> DIETA I SUPLEMENTACJA <<
1. 5g creatine + 3 jaja + ser (nie wiem ile go było dokładnie) + 15g oliwy z oliwek + 70g owsianych + 200ml mleka
2. 100g ryżu bosmati + 130g wieprzowiny + 25g orzechów + warzywa
3. 5g creatine + 100g ryżu bosmati + 100g cyca + plaster sera + 12g oliwy z oliwek + warzywa
4. 5g creatine + 100g twarogu półtłustego + 12g oliwy z oliwek + warzywa
Omlecik z rana wchodził jak śmietana :D
Owsianka z suszonym jabłkiem, pyszna :)
>> KOMENTARZ <<
Dziś tylko 4 posiłki bo krótki dzień (nie ma to jak dobrze pospać

), kalorie starałem się podbić w każdym o troche :) Dzisiaj również kończę 7-dniową fazę nasycenia, od jutra dawkowanie kreatyny przedstawiać się będzie następująco:
DT: 5g przed treningiem, 5g po treningu
DNT: 5g przed śniadaniem, 5g przed kolacją
Jak już wcześniej mówiłem trening także musi ulec kilku zmianą:
Poniedziałek (nogi + brzuch + areoby):
- Przysiady ze sztangą na plecach 12,10,8,6
- wypychanie na suwnicy 15,12,10,8
- uginanie podudz leząc 21,21,21 (7p,7p,7p)
- uginanie nóg na maszynie (4-głowe) 12,10,8,6
- wspięcia na łydki 4x max
- podciąganie kolan do klatki w zwisie na drązku 4x15
- sklony w klęku na wyciągu 4x20
- sklony na rzymskiej z obciazeniem 4x20
W poniedziałek wyrzuciłem hack przysiad na suwnicy a zamiast tego wrzucilem wypychanie na suwnicy i prostowanie na maszynie (4 glowe), także zabrałem 1 serie w przysiadzie.
Wtorek(klatka + triceps):
- wyciskanie sztangi płasko 12,10,8,6
- wyciskanie sztangi skos górny 12,10,10,8
- rozpiętki w bramie 10,10,10,10
- francuskie do czoła 12,10,8,6
- prostowanie na wyciągu 15,12,10,8
Tutaj mała zmiana w skosie, zamiast hantli wrzuciłem zwykła sztange, niektórzy napiszą ze bezsensowna zmiana, ale dla mnie sensowna, ponieważ w moich ostatnich cyklach, na skosie zawsze mialem hantle, prawie zapomnialem jak na skosie macha się sztangą :)
Czwartek (plecy + biceps):
- podciąganie na drązku 12,10,10,8
- martwy ciąg 12,10,8,6
- wioslowanie 12,10,10,8
- sciaganie wyciagu górnego do pleców 12,10,8,6
- uginanie z sztangą stojąc podchwytem 12,10,8,6
- uginanie hantlami chwytem mlodkowym siedząc 15,12,10,8
Tutaj żadnych zmian :) trening dobry, ładnie wali po plecach.
Piątek (barki + brzuch + areoby):
- wyciskanie zolnierskie 15,12,10,8
- unoszenie w opadzie 15,12,10,8
- podciąganie sztangi wzdłoz tulowia 15,12,10,8
- podciąganie kolan do klatki w zwisie na drązku 4x15
- sklony w klęku na wyciągu 4x20
- sklony na rzymskiej z obciazeniem 4x20
Tutaj drobna zmiana, w ilosci powtorzen w usoszeniu w opadzie, dam troszke mniejsze obciazenie a machne wiecej powtórzeń, mysle że wyjdzie mi to na dobre.
Tak więc już pierwszy tydzień za mną, a pięć przede mną :). Po takiej zmianie treningu, na pewno będzie on lepszy, i bardziej komfortowy, chodź już w tym tygodniu czułem że działa. Zapraszam wszystkich do komentowania, ewentualnych uwag i porad bo napewno się przydadzą :)
Zmieniony przez - raszek01 w dniu 2009-11-08 20:14:07