"Droga przez mękę"
Moja przygoda z lekarzami rozpoczęła się w celu zdobycia zaświadczenia, że mogę trenować podnoszenie ciężarów. Zacząłem 25 maja 2009 wizytą u lekarza pierwszego kontaktu. Wtedy dostałem siedem skierowań na badania m.in Ob, mocz, okulista. poziom cukru. Kiedy już miałem wyniki badań mogłem zarejestrować się u lekarza sportowego, po dwóch godzinach czekania wszedłem dałem wyniki badań (które były prawidłowe) dostałem dwa skierowanie do stomatologa i RTG kręgosłupa.
Obrazu po wyjściu od lekarza poszedłem do stomatologa, czekałem około godzinie tylko poto żeby usłyszeć że nie ma głównego stomatologa a "doktorka" która tam była nie ma uprawnień.Więc postanowiłem odwiedzić mojego dentystę, który był niestety na tygodniowym urlopie. Po tygodniu czekania i krótkiej wizycie dostałem od ręki zaświadczenie.
5 czerwca byłem umówiony na Rtg (kontrolne) żeby je zrobić musiałem wcześniej przez trzy dni łykać po 12 tabletek dziennie. Wyniki otrzymałem 10 czerwca wyszło w nich że mam: lewostronną skoliozę kręgosłupa L I St. Wg Grucy z rotacją osi długiej i niezrośnięcie łuków kręgowych S1.
W tym samym dniu poszedłem do lekarza sportowego pokazać wyniki. Gdy byłem u lekarza zrobił mi EKG. (wyniki prawidlowe), po obejżeniu zdjęc RTG lekarz dał mi skierowanie do swojego znajomego ortopedy/ lekarza medycyny sportowej na konsulatacje. Lekarz z drugiej placówki powiedział żebym jeszcze zrobił tomografie ale nie da mi skierowania bo nie ma uprawnień i musiałem znowu isc do lekarza pierwszego kontaku. Lekarz ogólny nie chciał dać mi skierowania na tomografie ponieważ jestem "za młody" a tomografia jest szkodliwa (1 zdjęcie tomografi = 20 RTG). Wtedy wypisał mi skierowanie do ortopedy. Gdy już odtrzymalem pozwolenie na tomografie mogłem wrócić do lekarza ogólnego, wtedy odtrzymałem dwa skierowanie na tomografie i badania kreatyniny. Następnego dnia poszedłem się zarejestrowac na tomografie i czekałem od 10 lipca do 22 pazdziernika. Wyniki odtzymałem 29 pazdziernika z którymi poszlem do lekarza sportowego. Gdy pokazałem lekarzowi wyniki:
(L3/L4 - Prawidłowy obraz krążka m-k . Struktury wewnątrzkanałowe bez cech ucisku. Szerokość kanału kręgowego otworów m-k prawidłowa . Stawy m-k w normie.
L4/L5 - Uogólniona wypuklina krążka m-k z obwodowo położonym zwapnieniem powodująca wyraźny
ucisk worka opony twardej. Stawy m-k w normie.
L5/S1 - Centralna przepuklina krążka m-k, powoduje wyraźny ucisk worka opony twardej. Stawy m-k w normie.)
powiedział że jeszcze nie da mi pozwolenia na trenowanie podnoszenia ciężarów ale dostałem skierowanie na rehabilitacje.
Tak mniej więcej wyglądała moja historia z lekarzami która jeszcze się nie skończyła.