Dzisiaj kolejny raz sprobowałem wy*****ac te 150 kg
.
Zapraszam do filmiku.
No i niestety kolejny raz sie nie udało. Zabraklo naprawde niewiele. Troche nie równo poszla sztanga, przechylilo mnie na 1 storne no i niestety. Na poczatku bylem naprawde w*****ony ale juz mi przechodzi
. Na dzien dzisiajeszy mam juz dosc sprawdzanie maxow
. Musze tez popracowac nad mostkiem, bo słabo z tym.
Zrobiłem sobie jeszcze siady. Prosze o ocene techniki. Ciezar poł smieszny, dlatego tak szybko robione. Zdaje sobie sprawe ze płytko - w trakcie robienia wydawalo mi sie, ze bylo na kąt prosty. Cóz, bede musial schodzic nizej.
Zmieniony przez - pavveeel w dniu 2009-10-20 19:53:43
Zmieniony przez - pavveeel w dniu 2009-10-20 19:57:17
.
Zapraszam do filmiku.
No i niestety kolejny raz sie nie udało. Zabraklo naprawde niewiele. Troche nie równo poszla sztanga, przechylilo mnie na 1 storne no i niestety. Na poczatku bylem naprawde w*****ony ale juz mi przechodzi
. Na dzien dzisiajeszy mam juz dosc sprawdzanie maxow
. Musze tez popracowac nad mostkiem, bo słabo z tym.
Zrobiłem sobie jeszcze siady. Prosze o ocene techniki. Ciezar poł smieszny, dlatego tak szybko robione. Zdaje sobie sprawe ze płytko - w trakcie robienia wydawalo mi sie, ze bylo na kąt prosty. Cóz, bede musial schodzic nizej.
Zmieniony przez - pavveeel w dniu 2009-10-20 19:53:43
Zmieniony przez - pavveeel w dniu 2009-10-20 19:57:17