Zapewne wielu z was posiada ww problem, dlatego chciałbym zaprezentować proste, a zarazem skuteczne ćwiczenie korygujące wadę.
Uginanie rąk ze sztangielką siedząc. Siedząc cofamy tułów nieco do tyłu, tak aby górna część ręki była ustawiona do podłogi pod kontem 60-80 stopni. Unosimy sztangielkę do góry, zachowując mocne napięcie bicepsa. W momencie gdy przedramię osiągnie pozycję prostopadłą do podłogi zatrzymujemy ruch, mocno napinając mięsień, po czym zmieniamy kierunek ruchu i powoli opuszczamy sztangielki. W trakcie opuszczania utrzymujemy maksymalne napięcie mięśni.
Trick skierowany raczej na poprawę wyglądu mięśni(czyt. rzeźba.) mam nadzieje że komuś się przyda.
Poradnik jest mojego autorstwa.
Uginanie rąk ze sztangielką siedząc. Siedząc cofamy tułów nieco do tyłu, tak aby górna część ręki była ustawiona do podłogi pod kontem 60-80 stopni. Unosimy sztangielkę do góry, zachowując mocne napięcie bicepsa. W momencie gdy przedramię osiągnie pozycję prostopadłą do podłogi zatrzymujemy ruch, mocno napinając mięsień, po czym zmieniamy kierunek ruchu i powoli opuszczamy sztangielki. W trakcie opuszczania utrzymujemy maksymalne napięcie mięśni.
Trick skierowany raczej na poprawę wyglądu mięśni(czyt. rzeźba.) mam nadzieje że komuś się przyda.
Poradnik jest mojego autorstwa.
Krzysztof Piekarz
, rowniez i ja wiec skorzystam i zobaczymy co z tego wyjdzie.