Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Ja chyba śnie. mam patent od 7 lat i w pale mi się niemieści grzybek. Wiem że omege można wywalic nawet przy kei ale co z tego??? He he he Omega to najbezpieczniejsza łódka. Maciej pozdrawiam.
Szacuny
41
Napisanych postów
4008
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
37791
moj kumpel, notabene mlodszy instruktor zeglarstwa i niedlugo sternik morski, szkolil jakos tak w czerwcu na zatoce puckiej. I szli w silnym przechyle, tylko dziewczyna siedzaca za sterem cos zle zrobila, jeden wielki gosc przesiadl sie nie na ta burte co trzeba i walneli grzyba. Tak naprawde to nie byl to pelen grzyb, tylko wywrotka, ale w miejscu gdzie bylo jakies 3,5 m glebokosci. No i wbili sie masztem w dno tak, ze nie mogli postawic tej omegi. A wahta co siedziala na brzegu tego nie zauwazyla i dopiero po jakichs 30 minutach ich wyciagneli z wody. A omega zostala... bo nie byli jej w stanie ruszyc z miejsca. Dopiero nastepnego dnia ten kumpel wzial swoj sprzet nurkowy, lopate i jakos wykopal ten maszt.
A poza tym ja osobiscie widzialem zgrzybkowana omege w czasie zeszlorocznej slynnej burzy na Mazurach
Moderator działów Sporty Ogólnorozwojowe & Dla Zupełnie "Zielonych" & Grappling
I szkoda tylko, że w noc kwietniową, Ciągnąc za sobą smród spalin,
Nie cały Związek poleciał w kosmos, A tylko jeden Gagarin
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Mawashi, oprocz zdjecia wiatrówki trzeba bylo dac zdjecie tego wrobla ;>
Z 15 metrow w leb ... miales farta a ten wrobel pewnie juz wtedy niezyl jak go trafiles :)
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
z qmplem na dzialne strzelalismy do lodyg tulipanow z berrety (gaz,kulki) z 10m na 10 strzalow trafionych bylo 9
plywal ktos na katamaranie? a co do windserfingu zniszczylem w tym roku nowego fanatica
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
co do Omeg to widziałem jak kiedyś koleżanka wyrżnęła w drugą Omegę z taką siłą że w burcie się zrobiła zarąbista dziura a z jej dziobu (Omegi nie koleżanki) pędzel.
Co do zabawek z których można strzelać to robię właśnie kuszę. Żelastwo mam z resoru od przeczepki samochodowej.
Jak znacie jakieś strony z kuszami to dajcie adres na forum.