troche sprzętu nakupiłeś... więc po kolei: pewnie oprocz tego co wypisales masz jakies witamki i inne preparaty prozdrowotne, proponowalbym brac to przy posilku, ktory ma najwieksza kalorycznosc (zazwyczaj sniadanie), gainer daj tam, gdzie brakuje Ci w diecie, natomiast jesli stawiasz na zarcie z proszku to wedlug zalecen producenta, wiec pewnie jest to: po przebudzeniu, przed i po treningu miara. dalej, białeczko masz typowo na noc bo dlugo sie wchlania, wiec skoro na noc bedziesz zapodawal bialeczko to
boostery testosteronu musisz podzielic w srodku dnia, propnuje na 3 co 6 godzin, ewentulanie mozesz sie budizc w sordku nocy i wtedy przyjmowac, takie rozwiazanie jest optymalne, przed snem brac nie mozesz bo masz bialko ktore sie wolnochlonie. aminki proponowalbym przed i po treningu. no i shotgun... troche szkoda by mi go bylo brac na codzien bo raz, ze szybciej pojdzie, a dwa, ze efekt ognia na trniengu bedzie co raz mniej odczuwalny, ale to twoja decyzja, ja bym dokupil jakas wolna forme kreatyny, ewentulanie jakis stack, ktory nie pompuje i nie pobudza, a shotguna zapodawal tylko przed trneingiem, ale jak chcesz brac go jako podstawowe zrodlo kreatyny to stosuj sie do zalecen producenta, czyli pewnie: rano, przed i po trneingu lub rano i w godzinach trniengu.
mam nadzieje, ze troche pomoglem, pozdro.