Witam. Na forum prawie wcale nie piszę, więcej czytam. Jestem osobą niepełnosprawną, jeżdżę na wózku inwalidzkim. chciałbym się zapisać na siłownię w celu zwiększenia siły całego ciała że się tak wyrażę. Nogi, ręce... wiadomo. Chciałem zapytać czy mogę, powinienem i jakich zasad muszę się trzymać jako nowicjusz a czego się nauczę. Nie chcę być źle postrzegany. Chciałem kiedyś sam trenować, mam hantle 2x 10kg obciążenia dokładnie nie znam, dawno nic z nimi nie robiłem, nawet nie wiem gdzie są(zresztą to jest teraz mało ważne). Do hantli mam jeszcze expander i drabinkę gimnastyczną. Czytałem artykuły o tym jak to jasio staje przed lustrem i ocenia sam siebie, natknąłem się przed chwilą na tekst pt. "Masz 14-16 lat Sport i wychowanie fizyczne", diety- układanie itp. Wydaje mi się to wszystko czarną magią. Mój brat się trochę zna, mógłby mi doradzić jak ćwiczyć żeby sobie szkód nie narobić, ale myślę że więcej zdziałam chyba na siłowni gdzie są ludzie co się więcej znają i gdzie dysponują lepszym sprzętem. Normalnie trenuję wioślarstwo, tak na sucho- na ergometrze wioślarskim. Przez sierpień treningów nie ma niestety. W klubie jest siłownia, uboga ale jest. nalegałem żeby przejść na siłkę ale trenerzy mówią że na siłownię idziemy kiedy indziej, na razie ćwiczymy na ergo.
Doradźcie mi proszę.
Trochę cyferek
Wiek: 16lat
Wzrost: Ok. 165-170(dawno nie mierzony :D)
Waga: 88kg (Właśnie teraz w wakacje trochę zbijam poprzez zasadę mniej żreć więcej się ruszać)
Staż na ergo: 1.5 roku
Doradźcie mi proszę.
Trochę cyferek
Wiek: 16lat
Wzrost: Ok. 165-170(dawno nie mierzony :D)
Waga: 88kg (Właśnie teraz w wakacje trochę zbijam poprzez zasadę mniej żreć więcej się ruszać)
Staż na ergo: 1.5 roku
Krzysztof Piekarz
wielki szacunek kolego !