Szacuny
168
Napisanych postów
7828
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
152042
Moim zdaniem nawet jeśli to prawda, że utwardzanie nie ma sensu, taka jest tradycja i tak już pozostanie. Tak samo z noszeniem kimono na karate, tak było, jest i będzie :). PS: Dlaczego w tamtym artykule autor mówi "Cios karateki nie może równać się ciosowi boksera. " ... ?
Szacuny
12
Napisanych postów
4405
Wiek
8 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
46052
Tak samo można argumentować, że powinniśmy do jaskin wrócić
PS: Dlaczego w tamtym artykule autor mówi "Cios karateki nie może równać się ciosowi boksera. "
Bo to prawda. Każdy, kto miał styczność z jednym i drugim to potwierdzi. Oczywiście jedno karate drugiemu nierówne, sportowy Shotokan/'tradycyjne' a kyokushin czy nawet tradycyjna Okinawa to przepaść.
"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."
Szacuny
2
Napisanych postów
1133
Wiek
37 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11994
To może powiem coś od siebie.
Trenuje karate kyokushin 4 lata i boks już 3ci rok i szczerze mówiąc wole dostać pojedyńczy strzał na twarz od boksera całą pięścią niż taki ok karateki 2 kostkami.
Bo powierzchnia uderzenia jest mniejsza przez co odrażenia są znacznie większe.
Wypowiadam się tu obiektywnie bo boks lubie tak samo jak karate. osobiście dzięki treningom boksu nauczyłem się wypuszczać uderzenie z biodra ze skrętem na stopie co w połączeniu z uderzaniem 2 kostkami zamiast całą pięścią dało całkiem przyzwoity efekt Jedyna wada to to że przez boks czasem kogoś ustrzele po twarzy podczas walk na karate Ale raczej dochodzą do siebie po tym
Siła bez sprawiedliwości to przemoc. Sprawiedliwość bez siły to nieudolność.
Szacuny
168
Napisanych postów
7828
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
152042
No to możliwe, że masz słabego trenera karate nie wiem nie mam pojęcia, ale ja również ćwiczę kyokushinkai i tam nauczyłem się wyprowadzać uderzenia z biodra.
PS: No nie wiem, ale dla mnie mieszkanie w jaskini nie jest tradycją :)
Szacuny
0
Napisanych postów
22
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
246
Ja tak jeszcze odnosnie tego tematu obic, wylewów, śniakow itp. Cwicz w ochraniaczach albo nie przesadzaj z tym bo naprawde mozna sobie krzywde zrobic. Ja nabawilem sie krwiaka jakies 2 lata temu. Musialem siedziec w szpitalu cieli mi to itp. i szczerze mówiac dalej odczuwam tego skutki jak znieksztalcenie nogi lekkie itp. Dobrze Ci radze nie przeginaj.
"Siła bez sprawiedliwości to przemoc. Sprawiedliwość bez siły to nieudolność."
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
89
Mam pytanie odnośnie innego rodzaju kontuzji typu np. wiązadeł. Akurat sie składa iż prawie siedem lat temu zerwałem wiązadło w stawie kolanowym po czym miałem operacje. Przez ten gdy zacząlem trenować karate (tj trzeci dopiero rok), wiazadło to niedawało mi o ososbie znać, dla tego tez bez problomowo mogłem trenować tyle ile chcę. Niemniej od pewnego czasu z kolei na bjj (tak róznolegle) niefortunnie podczas walki kolano się nie naturalnie mi sie zgieło. No i wtedy to wiązadło dało o sobie znać, poczym ból na szczeście zaniknął. To było jakies pół roku temu, do czasu gdy w sposób fatalny wykonałem mae geri na przeproście, no i mimo że moge normalnie chodzić to jednak podczas prób wykonywania szpagatów, badz kopniec wymagających tego typu rozciągniecia (np. mawashi geri na jodan) no poprostu zaczyna o no przeszkadzać.
Moje pytanie zatem brzmi czy to jest definityny znak by iść do lekarza, bądź tylko oszczedzać to wiązadło a zarazem wykonywać cwiczenia na wzmocnienie jego. Jesli takowe są to prosze o kompetentna jak na to forum rade. z góry dziękuje
Szacuny
0
Napisanych postów
74
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
1191
GO KYU puki co oszczędź to wiązadło i wybierz się do lekarza. Mi jakieś 2 miesiące temu również w niefortunny sposób zgięło się kolano, i gdy poszłam do lekarza stwierdził że mam naciągnięte wiązadła krzyżowe, poboczne i że zbiera mi się płyn w kolanie. Zobaczę co wyjdzie na rezonansie, ale jest prawdopodobieństwo że będą mnie kroić.
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
89
Ok dzieki Chinatsu1 za dość szybką opdpowiedź, wczesniej mi sugerowano by robic pełne przysiady na wzmocnienie tego wiązadla, niemniej chcialem jakiejs niezaleznej opinii na ten tenat. W kazdym razie zobaczymy dalej jak to sie potoczy, no i zycze by Cię tam jednak niekroili. pzdr