Witam.
Chodze na silownie 3-4 razy w tygodniu i po kazdym treningu silowym biegam na biezni. Bardzo jednak zastanawia mnie fakt, ze pomimo tak dlugiego okresu biegania nie zwieksza mi sie kondycja :/ Moje maksimum z ogromnym wysilkiem to 15 minut biegu 10 km/h. Biegam co drugi dzien i nie moge nigdy przebiec wiecej niz 15 minut, ktore jest dla mnie na prawde nie malym wyczynem...
Gdy mialem 10-12 lat chorowalem na astme, ale teraz calkowicie mi to przeszlo. Czy ktos wie dlaczego nie zwiekza mi sie kondycja i dlacego 15 minutowy bieg jest dla mnie takim wysilkiem mimo ciaglego biegania przez poltora miesiaca co drugi dzien?
dzieki i pozdrawiam :)
Chodze na silownie 3-4 razy w tygodniu i po kazdym treningu silowym biegam na biezni. Bardzo jednak zastanawia mnie fakt, ze pomimo tak dlugiego okresu biegania nie zwieksza mi sie kondycja :/ Moje maksimum z ogromnym wysilkiem to 15 minut biegu 10 km/h. Biegam co drugi dzien i nie moge nigdy przebiec wiecej niz 15 minut, ktore jest dla mnie na prawde nie malym wyczynem...
Gdy mialem 10-12 lat chorowalem na astme, ale teraz calkowicie mi to przeszlo. Czy ktos wie dlaczego nie zwiekza mi sie kondycja i dlacego 15 minutowy bieg jest dla mnie takim wysilkiem mimo ciaglego biegania przez poltora miesiaca co drugi dzien?
dzieki i pozdrawiam :)
Krzysztof Piekarz
w dni nie treningowe