Witam.
Od 08.07.09 r. chciałabym rozpocząć dietę.
Od tygodnia skaczę na skakance po 30 minut. Wczoraj skakałam godzinę
Teraz chciałabym utrzymać te tempo, a co kilka dni zwiększać czas o 5 minut.
Poza tym ograniczyłam jedzenie, słodycze i napoje gazowane. Owszem, jadam częściej ( 5 razy) ale po 1 lub 2 kanapki z ciemnego pieczywa. Piję gorzką kawę, zieloną herbatę i dużo wody.
Chciałabym zapytać o rezultaty. Przeczytałam sporo artykułów i w każdym pisali coś innego. Że skakanka da mi tylko mięśnie, a nie uda mi się niczego zrzucić. A jest co
Do grudnia chciałabym zrzucić około 10 kg. Czy to wykonalne ?
W styczniu mam studniówkę
Mam 165 cm wzrostu i ważę około 68 kg.
Szczególnie narzekam na "oponkę", pupę i nogi.
Jeśli zadałam podobne pytania co inni, przepraszam i proszę o wyrozumiałość.
Jock
Od 08.07.09 r. chciałabym rozpocząć dietę.
Od tygodnia skaczę na skakance po 30 minut. Wczoraj skakałam godzinę
Teraz chciałabym utrzymać te tempo, a co kilka dni zwiększać czas o 5 minut.
Poza tym ograniczyłam jedzenie, słodycze i napoje gazowane. Owszem, jadam częściej ( 5 razy) ale po 1 lub 2 kanapki z ciemnego pieczywa. Piję gorzką kawę, zieloną herbatę i dużo wody.
Chciałabym zapytać o rezultaty. Przeczytałam sporo artykułów i w każdym pisali coś innego. Że skakanka da mi tylko mięśnie, a nie uda mi się niczego zrzucić. A jest co
Do grudnia chciałabym zrzucić około 10 kg. Czy to wykonalne ?
W styczniu mam studniówkę
Mam 165 cm wzrostu i ważę około 68 kg.
Szczególnie narzekam na "oponkę", pupę i nogi.
Jeśli zadałam podobne pytania co inni, przepraszam i proszę o wyrozumiałość.
Jock