Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
16
Napisanych postów
210
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
8750
no to może jest to tzw. retainer, który jest mały (np. do przegrody nosa w porównaniu np. do zwykłej 'podkówki') lub ma "przeźroczysty" kolor ( http://www.piercingage.pl/index.php?cat_id=115 )
pamiętaj, że podczas gojenia musisz mieć kolczyk z tytanu (lub ptfe, bioplastu), odpowiednio długi (żeby nie uciskał rany), nie możesz też wyjmować kolczyka żeby nie podrażnić kanału (chyba że musisz np. z powodu stanu zapalnego i innych powikłań)
na inne kolczyki możesz sobie pozwolić po wygojeniu
ew. jak chcesz przed kimś ukryć (heheh) to spytaj się piercera czy jest taka możliwość założenia czegoś mniej rzucającego się w oczy
Zmieniony przez - germaine w dniu 2009-07-14 22:32:10
Szacuny
0
Napisanych postów
30
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
61
nie zamierzam jeszcze wyjmować... ja jakoś do takich rzeczy się nie rwe. Poprostu chcę już mieć kilka kolczyków na zmianę, ale na później. No i w sumie mi jak narazie dobrze się goi, nic mnie nie boli, jest OK. i jc to będe zamawiać te z tytanu... wole mieć lepsze niż żeby coś później mi się działo.
A ukryć przed nikim nie chcę tego kolczyka, potrzebny mi będzie na w-f od września. Facet i tak będzie wiedział że go mam, ale będzie mało widoczny więc może nie będzie się tak burzył. A i tak mu pokażę że to że mam kolczyk nie oznacza że odrazu się zmieniłam (to mój wychowawca i dotychczas mnie lubił).
Wielkie dzięki za te linki ;)
Szacuny
16
Napisanych postów
210
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
8750
po zagojeniu możesz raczej wszystko pod warunkiem, że jakiś materiał nie uczula cię (np. plastik, srebro itd. )
stal chirurgiczną 316 możesz też z powodzeniem zamawiać, jak dla mnie z niej wykonanych jest więcej ciekawych kolczyków
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
36
Ja miałem ze stali chirurgicznej od samego początku, a kolczyk mam już prawie 3 tyg. Paprania żadnego nie było, krew tylko na początku troche leciała (w sensie robiły się takie strupki wokół miejsca przekłucia, ale to normalne przy każdej ranie). Jak mi się zagoi to chyba zmienie na kolczyk z dwoma stożkami, bo narazie mam kulkę i przykręcony stożek, a jakoś wolałbym 2 stożki :)
Szacuny
0
Napisanych postów
30
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
61
ja już tyle przygód miałam z tym kolczykiem, że już niczego się nie boję teraz... ;D
A jak mówiłam pręta nie zmieniałam, a mój trochę wystaje, nie przylegają idealnie do ranki ani kóleczki ani stożki. Więc mi się nic nie wpija w rankę, nie jest mi nie wygodnie no i jezcze o nic nie zaczepiłam, ale faktycznie, bardziej teraz uważam bo łatwiej jest zachaczyć o coś... :/