A czy przypadkiem świat nie zaczął sie od kanapki z majonezem?
Tak dla rozluźnienia atmosfery;)
Tak dla rozluźnienia atmosfery;)
Niebo woła, ziemia przyciąga.
Ilość wyświetleń tematu: 14769
Niebo woła, ziemia przyciąga.
Ja np nigdy nie przebrnąłbym przez aparat matematyczny Gaussa, Riemanna czy Bonlayia. Muszę się zadowolić znajomością (i to w pewnym stopniu) fizycznych efektów tych obliczeń. Ale nie mam kompeksów. Hawking w Krótkiej historii czasu zamieścił taką opowiastkę:
W tym konktekście ciekawostką jest to, co Wuxia zupełnie niestosownie zarzucił nauce, mianowicie, że w średniowieczu twierdziła, że ziemia jest płaska. Otóż średniowiecze było tym szczególnym przypadkiem, kiedy nauka zgodziła się poważnie potraktować tradycyjny przekaz i tak właśnie na tym wyszła
Szczęśliwie naukowcy zazwyczaj mają bezgraniczne zaufanie do DOWODU, dzięki czemu nawet najbardziej oddani zwolennicy ptolemejskiej kosmologii pokornie pochylili się nad nową wizją. I to również jest siła nauki. Proponuję zatem z jednej strony ostrożniej formułować sądy, z drugiej zaś pokładać więcej zaufania w kopalni o wiele bardziej wiarygodnej niż tradycja
Ktoś kiedyś powiedział, że poprawnie rozumiana tradycja to 80% starego i 20% nowego. Jeśli więc potrafimy tradycję rozwijać zamiast ją bałwochwalczo pielęgnować; jeśli potrafimy ją weryfikować i oddzielać ziarno od plew, to tradycja ma mój pełny szacunek.
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Bądźmy dla siebie uprzejmi to i rozmawiać się będzie miło
Zresztą to chyba nie przydaje autorytetu
No ale dlaczego zachęcam: dlatego, że pozwala ona spojrzeć na dość fundamentalne zagadnienia z o wiele szerszej perspektywy. Kiedy człowiek uświadamia sobie, że nasz wszechświat może być jednym z miliardów, a w każdym z nich mogą panować odmienne prawa fizyczne, wtedy zaczynasz rozumieć, że pewne pytania (zwłaszcza o rzeczy ostateczne jak bóg, absolut) są mocno na wyrost a próby odpowiedzi na nie tak pochopne, że aż śmieszne.

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Dalej bylo jeszcze napisane ze teraz kazdy student fizyki konczacy uniwerek ja zna o ile dobrze pamietam.
Raczej jest świadomy jej istnienia i kiedyś uczono go jak ją wyprowadzić
Wiesz jak to jest. Jak malowanka. Zamalowujesz gotowy szkic znając z góry kolory. W czasach Eddingtona nieco inaczej to wyglądało, przy czym jestem się w stanie założyć, że znajdzie się więcej pasjonatów amatorów, którzy znają OTW na przyzwoitym poziomie niż studentów, którzy uczyli się jej z musu."Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły