Szacuny
0
Napisanych postów
23
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
142
tylko w tym jest problem że ja jestem gruby gdzieś tak od 5 - 6 lat. To się robi dokuczliwe. Jak na razie idzie dobrze , jeden kilo mniej poszedł. Następne ważenie za tydzień. Hantelki też powoli coś zaczną dawać. Gdybym gubił kilogram na tydzień byłbym zadowolony. Ćwiczenia siłowe są głównie po to, gdyż przeczytałem gdzieś na forum że pomaga to zmniejszyć BF. Całą redukcję do poziomu 65 - 58 kilo zamierzam rozplanować na kilka miesięcy. Mam tylko nadzieję, że mi się uda. Już teraz chciałem złożyć podziękowania dla Skalara i Venomik gdyż rady , których mi udzielili, dają pierwsze efekty.
Szacuny
0
Napisanych postów
23
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
142
a jak to z motywacją ? bo jednak co chwilę spotykam się z wyśmiewkami i głupimi docinkami np. podczas biegania. Jak na razie skutecznie to olewam i dalej robię swoje, ale nie wiem czy długo tak wytrzymam. Będzie to z pewnością najcięższa droga w moim życiu.
Szacuny
4
Napisanych postów
231
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
4370
Kiedyś miałem podobną sytuacje, wiesz co zrobiłem?? Odstawiłem słodycze zamiast 3 posiłkow dziennie to 6 (i dużo wiecej zaczełem jeśc) tyle że warzywka owoce jogurty jajka (oczywiscie same białka) to w 1,5 mieśąca zgubiłem 12 kg bez efektu JoJo
@ I sie ciesz że jesteś gruby 5-6 lat. Bo ja sie taki urodziłem mam gorszy metabolizm, a teraz 178cm 60 kg