dzien 31
Jestem padniety, nie mam sily nic opisywac, wkleje tylko to co powinienem i ide spac
Trening:
Plecy:
1.
podciąganie na drążku szerokim nachwytem 8x(sam), 10x(z pomocą), 10x(z pomocą)
2. SERIA ŁĄCZONA
wiosłowanie hantelkami 32,5x8, 27,5x10, 25x12
wiosłowanie na maszynie 52x10, 52x10, 52x11
3. ściąganie drążka wyciągu górnego nachwytem 74x8, 68x10, 61x12
4. przyciąganie linki wyciągu dolnego w siadzie 92x10,92x10,92x11
Zapomnialem o opadach
Biceps:
1. Uginanie ramion ze sztangą na modlitewniku 40x8, 35x10, 30x12- zmniejszylem ciezary ale poprzez bardzo dokladna kontrole duzo wolniejszych niz zwykle ruchów efekt byl powalajacy


2. uginanie ramion z hantlami stojąc (nachwytem) 15x8, 12,5x10,
3. uginanie ramion podchwytem stojąc (rączka wyciągu) 41x10, 41x10, 41x14
4. uginanie ramion podchwytem stojąc( jednorącz) 18x10, 18x14
dieta:
I: 50g otrębow, 200ml mleka, 20g wpc- mleko sie skonczlo

, 60g chleba+ plaster sera zoltego
II: 3 jaja, 200g salatki z tunczyka, 180g chleba, pomidor, ogorek, serek wiejski
III: to co wczoraj 400g
IV: puszka makreli w oleju, 120g chleba, ser zolty, pomidor, 60g sera 'greckiego'
V: 200g bialego sera + jakis serek smakowy 125g- nie umialem inaczej, czujac bialy ser w ustach pierwszy raz zbieralo mi sie na wymioty
pzdr