Wlasnie wrocilem z rowerka.
Dzisiaj 45 km zrobilem (z zcasem 1:34) - te dodatkowe 5km jest dlatego bo ladne ciasto widzialem w kuchni a chce by bilans byl dobry:)
Po rowerku zjadlem banana i jablko. Wypilem tez siemie lniane z mlekiem. Zaraz zabiore sie za ciasto;)
Teraz regeneracja bo jutro te 60-70 km trza zrobic.
Troche mnie slonce wzielo i jestem lekko czerwony, mam nadzieje ze zbrozowieje.
Mam pytanko czy jest jakas lepsza opcja jako plyn do bidonu niz zwykla woda mineralna?
Od przyszlego tygodnia robie modyfikacje. Silownia 3 razy w tygodniu - redukcja 1 raz.
wrzesień
Bedzie tzreba wybrac sie do dziadka. 200km mam, ale i tak taniej wyjdzie.
Zmieniony przez - Klepaucius w dniu 2009-05-09 18:19:26
Dzisiaj 45 km zrobilem (z zcasem 1:34) - te dodatkowe 5km jest dlatego bo ladne ciasto widzialem w kuchni a chce by bilans byl dobry:)
Po rowerku zjadlem banana i jablko. Wypilem tez siemie lniane z mlekiem. Zaraz zabiore sie za ciasto;)
Teraz regeneracja bo jutro te 60-70 km trza zrobic.
Troche mnie slonce wzielo i jestem lekko czerwony, mam nadzieje ze zbrozowieje.
Mam pytanko czy jest jakas lepsza opcja jako plyn do bidonu niz zwykla woda mineralna?
Od przyszlego tygodnia robie modyfikacje. Silownia 3 razy w tygodniu - redukcja 1 raz.
wrzesień
Bedzie tzreba wybrac sie do dziadka. 200km mam, ale i tak taniej wyjdzie.
Zmieniony przez - Klepaucius w dniu 2009-05-09 18:19:26