bzdury piszecie, co niektórzy.
mleko jest bardzo dobre (problem co dla niektórych z nietolerancją laktozy), można pić 0,5% tł. lub odtłuszczone Łaciate O,O% tł.
ja brałem kreatynę z Olimpu 1000. łatwo się dawkuje (1 tabl = jeden gram). ważna jest dieta. dużo białka, żadnej kawy hebaty coli i alkoholu. wszystkie te produkty SILNIE osłabiają efekt
działania kreatyny.
faza ładowania nie jest konieczna, można tylko trochę więcej brać na początku, żeby niby wypełnić mięśnie.
ja zawsze brałem 1 gram przed treningiem i 4 gramy po. w dni beztreningowe rozkładałem do śniadania i kolacji (3+2).
siła szła mi strasznie w górę. w zależności od ćwiczenia, niekiedy i o ok. 30%. nigdy się nie mierzyłem, ale siła zawsze musi być adekwatna do masy mięśniowej.
nie patrzcie na tę zieloną koniczynkę w rogu.
nie jestem amatorem, studiuję na AWF-ie i od dawna interesuję się kulturystyką i fitnessem. z anatomią i biochemią jestem za pan brat.
bierzcie kreatynę, bo warto, ale z głową.
pozdrawiam i życzę sukcesów.
ave
Piotrek