Na razie postanowiłem, że będę jadł mniej nabiału. Co drugi dzień owsianka wymiennie z kanapkami razowymi. Do szkoły będę sobie mixował jaja z cynamonem, pastakmi dyni, słodzikiem i aromatem waniliowym. SZału nie ma, ale da się wypic i sporo najlepszej jakości białka.
Zacząłem robić od tygodnia trening Cardio. Po siłowym białko i na steperze interwałowy. Żygać mi się chce po treningu. Pocę się tak, że jak sobie usiadłem po cardio podeszli do mnie ludize z siłki patrzą jak na d****a "Ty parujesz, może się spalisz nigdy nie widzialem samozapłonu".
Póki co planuję się w witaminy zaopatrzeć bo z pewnością tego mam zamało. Na noc Chela MZB, w dzień Maxvit. Może chrom ?
Zacząłem robić od tygodnia trening Cardio. Po siłowym białko i na steperze interwałowy. Żygać mi się chce po treningu. Pocę się tak, że jak sobie usiadłem po cardio podeszli do mnie ludize z siłki patrzą jak na d****a "Ty parujesz, może się spalisz nigdy nie widzialem samozapłonu".
Póki co planuję się w witaminy zaopatrzeć bo z pewnością tego mam zamało. Na noc Chela MZB, w dzień Maxvit. Może chrom ?