Witam.
Uff, troche troche mi zajelo wertowanie tematow.
Krotkie info, po co mi to itd.
Mam 39 lat. 40 w tym roku.
190 cm. Obecna waga ok. 110 kg. Zszedlem z ponad 130. Schodzilem okolo pol roku. Duzo chodze po gorach i potrzebowalem sie doprowadzic do ladu porzadku.
Prawie codziennie jezdze rowerem do pracy. 10 km w jedna i 10 km w druga strone.
Raz w tygodniu pilka, ew. dodatkowo hokej z racji aury.
No i najwazniejsze. Boks. Raz w tygodniu, choc przyjdzie pora na 2x w tygodniu.
Wprawdzie waga spadla, ale brak mocy.
Wiec trener od boksu powiedzial, cobym sie wspomogl. Zaproponowal BCAA z glutamina i na stawy glukozamine.
Z racji moich klopotow "zoladkowych" wole brac BCAA w proszku.
Poradzil mi u kogo kupowac (hala pod palacem), ale godziny mojej pracy i miejsce powoduje, ze nie jest mi po drodze, mimo, ze to raz w miesiacu. Po drodze mam zas Srefe Mocy czy cos w podobie. Tam kupuje BCAA z glutamina w proszku od Maximize.
1. Nie wiem tylko czy warto wydawac kase na te firme tylko dlatego, ze po drodze?
2. Moze jakas inna firma ze Strefy Mocy jest rowniez warta zainteresowania?
Ogolnie w ogole nie interesuje mnie kulturystyka i budowanie ciala. Wiekszosc z Was stosuje odzywki ze wzgledow na budowe ciala/kulturystyke. Wszystkie moje zabiegi sa skierowane na ogolne wzmocnienie organiazmu pod katem gorskim lub wysokogorskim. Zaczalem ze swoja waga, wytrzymaloscia i szybkoscia zagrazac znajomym na wyjazdach, stad moja determinacja.
Jak wiec widzicie, moje potrzeby sa dosc specyficzne.
Czy mozecie mi doradzic, jakas inna BCAA niz maximize czy moze moja aktywnosc jest wystarczajaca na te odzywke.
Pozdrawiam.
Uff, troche troche mi zajelo wertowanie tematow.
Krotkie info, po co mi to itd.
Mam 39 lat. 40 w tym roku.
190 cm. Obecna waga ok. 110 kg. Zszedlem z ponad 130. Schodzilem okolo pol roku. Duzo chodze po gorach i potrzebowalem sie doprowadzic do ladu porzadku.
Prawie codziennie jezdze rowerem do pracy. 10 km w jedna i 10 km w druga strone.
Raz w tygodniu pilka, ew. dodatkowo hokej z racji aury.
No i najwazniejsze. Boks. Raz w tygodniu, choc przyjdzie pora na 2x w tygodniu.
Wprawdzie waga spadla, ale brak mocy.
Wiec trener od boksu powiedzial, cobym sie wspomogl. Zaproponowal BCAA z glutamina i na stawy glukozamine.
Z racji moich klopotow "zoladkowych" wole brac BCAA w proszku.
Poradzil mi u kogo kupowac (hala pod palacem), ale godziny mojej pracy i miejsce powoduje, ze nie jest mi po drodze, mimo, ze to raz w miesiacu. Po drodze mam zas Srefe Mocy czy cos w podobie. Tam kupuje BCAA z glutamina w proszku od Maximize.
1. Nie wiem tylko czy warto wydawac kase na te firme tylko dlatego, ze po drodze?
2. Moze jakas inna firma ze Strefy Mocy jest rowniez warta zainteresowania?
Ogolnie w ogole nie interesuje mnie kulturystyka i budowanie ciala. Wiekszosc z Was stosuje odzywki ze wzgledow na budowe ciala/kulturystyke. Wszystkie moje zabiegi sa skierowane na ogolne wzmocnienie organiazmu pod katem gorskim lub wysokogorskim. Zaczalem ze swoja waga, wytrzymaloscia i szybkoscia zagrazac znajomym na wyjazdach, stad moja determinacja.
Jak wiec widzicie, moje potrzeby sa dosc specyficzne.
Czy mozecie mi doradzic, jakas inna BCAA niz maximize czy moze moja aktywnosc jest wystarczajaca na te odzywke.
Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz

