Rozumiem o co Ci chodzi. Ja również mam czasami wrażenie, że tzw. karate tradycyjne jest w Polsce traktowane "z uśmieszkiem" jako coś nie tak "sensownego i konkretnego" jak często niesłusznie przeciwstawiane mu tzw. "style kontaktowe". Może to być efektem historii karate w Polsce, które na początku znane było praktycznie przez pryzmat 2 styli: kyokushin i shotokan. Może to efekt bardziej od innych rozwiniętej organizacji ITKF, która chcący, nie chcący, zawłaszczyła sobie nazwę "karate tradycyjne". Może to efekt nadal bardzo słabej w naszym kraju znajomości karate okinawskiego, nawet dzisiaj ograniczonej często do shorin-ryu reprezentowanego przez szkołę mistrza K. Chinen (A. Staniszew), ewentualnie dziś może jeszcze do goju-ryu IOGKF. Może to być też efektem działania różnego typu "miszczów" powołujących się na "tradycję", a psujących w ogóle obraz SW w Polsce (p. RM i jego Wielka Fala). Może to wreszcie odpowiedź na modę, która za moich czasów skupiała się na karate i kung-fu, a dziś promuje MMA-podobne SW.
Ale, wybacz, mimo wszystko metodę udawania "głupiego", żeby powiedzieć coś, czym chcę się podzielić - uważam za nietrafiony sposób rozpoczynania udziału na forum i dzielenia się wiedzą. W najlepszym wypadku tutejsi forumowicze (na ile ich zdążyłem poznać
) uznają, że to tylko potwierdza ich kiepską opinie o "tradycyjnych" i zignorują Twoje chęci; w najgorszym - zjawią Ci się w dojo i będziesz musiał udowodnić w praktyce, że jeśli jakaś SW jest tradycyjna, to niekoniecznie jest do... wiesz czego
No, to prawdopodobnie do zobaczenia na seminarium w Cz-wie! A propos: od tygodnia nie mam żadnej odp. od ZR - ani na email, ani przez komórkę. Nie wiesz co się dzieje?
Pozdrawiam!
Ale, wybacz, mimo wszystko metodę udawania "głupiego", żeby powiedzieć coś, czym chcę się podzielić - uważam za nietrafiony sposób rozpoczynania udziału na forum i dzielenia się wiedzą. W najlepszym wypadku tutejsi forumowicze (na ile ich zdążyłem poznać
) uznają, że to tylko potwierdza ich kiepską opinie o "tradycyjnych" i zignorują Twoje chęci; w najgorszym - zjawią Ci się w dojo i będziesz musiał udowodnić w praktyce, że jeśli jakaś SW jest tradycyjna, to niekoniecznie jest do... wiesz czego
No, to prawdopodobnie do zobaczenia na seminarium w Cz-wie! A propos: od tygodnia nie mam żadnej odp. od ZR - ani na email, ani przez komórkę. Nie wiesz co się dzieje?
Pozdrawiam!
KYŪDŌ MŪGEN
www.kyudokan-polska.pl
www.uechi-ryu.pl
. Czasami takie przygotowanie ciała okazuje się przydatne w konkretnej sytuacji walki. Np. w ostatnią niedzielę asystowałem koledze, który brał udział w zawodach Kudo i w pewnym momencie razem z przeciwnikiem wykonali jednocześnie mawashi geri gedan (tzw.
