Chciałem opisać moj przypadek złamanego oojczyka bo wiem jak to jest jak się potrzebuje jakiś odpowiedzi, zdjęć z internetu na temat swojego złamania.Więc tak...
Obojczyk złamałem 10 grudnia 2008 podczas grania w piłke. Na izbie przyjęć zrobili mi RTG(zdj.1).Lekarz założył mi ósemkę i kazal za ok 10 dni zgłosić się do kontroli.Kazał spać w pozycji połsiedzącej i sobie jakąś poduszke pod plecy podłożyć.Bol na początku był znaczny ale nie tragiczny.(głownie podczas ruchu).Można powiedzieć że z każdym dniem było coraz lepiej.I do gipsu też przyzwyczajałem się coraz bardziej.
Do kontroli poszedłem 17 grudnia.Znów RTG (zdj.2).Lekarz stwierdził że kości lekko od siebie się przesuneły co widać na zdjęciu. Mówił też że odległosci są zachowane w normie i to powinno się zrosnąć bez żadnej ingerencji operacyjnej (typu druty, gwoździe blaszki).Kazałem żeby przpisał mi jakis lek na lepszy zrost kosci.Przpisał OSTEOGENON.Dodatkowo jadłem też tran w kapsułkach (vit D).Czułem jak czasami te kosci się tam ruszają (to było gdzieś do 5 tygodnia)
Kolejna wizyta była 7 stycznia 2009. Następne RTG. Tu już nie było tak ciekawe bo kości przesuneły sie znacząco (zdj.3).Mówił że pisze mnie na operacje na najbliższy termin. Ja sie nie zgodziłem. Zapytałem czy jest jakas szansa że to się zrośnie bez drutowania.Odpowidział że jest,ale że to sie bedzie długo "kisiło".Więć postanowiłem że operacji nie bedzię, a on sicągnął mi gips i lepiej naciąnał i wsadził z powrotem w ósemkę.Kazał przyjsc na drugi dzien na RTG i zobaczymy czy to sie lepiej ustawiło.Na drugi dzień na moje oko (jestem fizjoterapeutą) nie było lepszego ustawienie (no może minimalne).Skonsultował sie z innym lekarzem i powiedział tak: Że on by to zostawił jeszcze na 3 tyg, a operacje zawsze można zrobić.
Poszedłem się skonsultować jeszcze prywatnie. Lekarz powiedział że obojczyki w 99% dobrze się goją i jak by to był jego obojczyk to by nie operował tylko czekał (a to był już 5 tydz), a gipsie po złamaniu obojczyka chodzi się 4-6 tyg.
Ostatnia wizyta miała miejsce 4 lutego 09. Kolejne RTG (zdj.4).Na moje oko różnicy nie było.Lekarz stwierdził że się zrosło. Sprawidzł obojczyk jescze palpacyjnie (na dotyk), poruszał moją reką jak do "klaura". Stwierdził że kości się nie ruszają i mnie też nic nie bolalo wiec na szczeście obojczyk się zrósł. Na zewnątrz widać tylko zgrubienie jakby ta kość lekko wystawała, ale to w niczym nie przeszkadza.
PODSUMOWANIE
Ósemkę nosiłem 8 tyg.
Bol juz zabardzo nie pamiętam ale tak gdzies do 4-5 tyg (stopniowo się zmniejszał od poczatku)
Wyczytałem gdzies że bol w 8 tyg po złamaniu może swiadczyć o nie zrośnięciu się kości.
Po ściągnieciu gipsu L4 dostałem na miesiąc chyba że bede jeszcze nie pewny co do pracy to mozna przedłużyć.
Jak by kogoś nurtowały jakieś pytania to udzielę w miarę możliwości odpowiedzi.
Tu jest link do zdjęć: http://picasaweb.google.pl/yellowmen01/Obojczyk#5306285948176714610
POZDR!
Zmieniony przez - kajmo1 w dniu 2009-02-24 10:08:45