>no z mojego researchu na sieci wynika, że z soli organicznych to >chyba najlepszy jest cytrynian,
Racja, najlepsze są cytryniany bezwodne magnezu:
1. Mają największą zawartość jonów magnezu wśród organicznych soli magnezu (15% zawartości; przy ok. 8% u mleczanów i 7% asparaginianów).
2. Mają najlepszą rozpuszczalność wśród wszystkich soli magnezów – 20% (5 razy większa od mleczanów i 4 razy większa od asparaginianów).
3. Dodatkowo tzw. "biodostępność" jest ściśle powiązana właśnie z rozpuszalnością substancji. Zatem im lepsza rozpuszczalność, tym lepsza biodostępność.
A biodostępność to stopień oraz szybkość, z jaką substancja czynna osiąga krążenie ogólne z podanej postaci farmaceutycznej preparatu (np. tabletka, kapsułka). Czyli można ją innymi słowy nazwać wchłanialnością.
Na wchłanialność magnezu wpływa również obecność
witaminy B6, która uczestniczy w przemianach metabolicznych.
Pamiętajcie jednak, że im więcej bierze człowiek magnezu, tym gorsza jego przyswajalność. Dziennie, ze "zwykłego" pożywienia człowiek dostaje ok. 180-200 mg. A dzienne zapotrzebowanie dorosłego mężczyzny to ok 340mg. Jeśli występuje intensywny wysiłek umysłowy i fizyczny, to zapotrzebowanie naturalnie wzrasta.
Ale nie przesadzajcie z magnezem. Jak zwykle, co za dużo to niezdrowo.
pozdr