Witam
mam pewien powazny problem i nie wiem zabardzo jak sobie z nim poradzic. Mianowicie nie mam żadnych przyrostów masowych od roku. Znaczy jakąśtam różnicę widzę niż było rok temu bo mam zdjęcia także w wyglądzie troche sie poprawiło. Ale na wadze nadal to samo. Momentami było 2 kg w gorę ale potem itak wracało.
Trening mam bardzo dobry bo ułożony po konsultacji z dwoma instruktorami na najlepszej silce w moim miescie, cwicze 5x w tygodniu:
pon - klatka, bic
wt - barki, tric
śr - nogi
czw - klatka, bic
pt ----
sob - plecy
nd ----
Co drugi dzień przed snem robie jeszcze brzuch. Jem również chyba dobrze. Rano platki owsiane z mlekiem, jakis owoc. W szkole albo placek z jajek i platkow owsianych albo sałatka z kaszy gryczanej, jajek, kukurydzy, gorszku i makaronu, do tego w szkole porcja białka. Po szkole zupa jakas, potem obiad, ziemniaki zazwyczaj, jakieś piersi z kurczaka albo poledwiczki wołowe, wiecie - co mama zrobi to jest, ale ogolnie gotuje b. dobrze pod tym wzgledem. Po obiedzie porcja białka. Potem ok 20 jem jakis jogurt czy cos takiego. i ok 23 kolacja - serekw wiejski, jajka, kanapki i porcja białka.
Kuipilem jakis czas temu nitrobolon, biore zgodnie z zaleceniamim ale po 3 tygodniach nie widze zadnego przyrostu ani obwodu ani masy :/ ogolnie straszna lipa.
Czy jest ktos w stanie sprobowac mi pomoc, pomyslec co robie nie tak? Jezeli miacie jakies pytania to prosze pytac, odpowiem na wszystkie. I prosilbym o powazne podejscie a nie smianie sie.
Dzięki i pozdrawiam!
mam pewien powazny problem i nie wiem zabardzo jak sobie z nim poradzic. Mianowicie nie mam żadnych przyrostów masowych od roku. Znaczy jakąśtam różnicę widzę niż było rok temu bo mam zdjęcia także w wyglądzie troche sie poprawiło. Ale na wadze nadal to samo. Momentami było 2 kg w gorę ale potem itak wracało.
Trening mam bardzo dobry bo ułożony po konsultacji z dwoma instruktorami na najlepszej silce w moim miescie, cwicze 5x w tygodniu:
pon - klatka, bic
wt - barki, tric
śr - nogi
czw - klatka, bic
pt ----
sob - plecy
nd ----
Co drugi dzień przed snem robie jeszcze brzuch. Jem również chyba dobrze. Rano platki owsiane z mlekiem, jakis owoc. W szkole albo placek z jajek i platkow owsianych albo sałatka z kaszy gryczanej, jajek, kukurydzy, gorszku i makaronu, do tego w szkole porcja białka. Po szkole zupa jakas, potem obiad, ziemniaki zazwyczaj, jakieś piersi z kurczaka albo poledwiczki wołowe, wiecie - co mama zrobi to jest, ale ogolnie gotuje b. dobrze pod tym wzgledem. Po obiedzie porcja białka. Potem ok 20 jem jakis jogurt czy cos takiego. i ok 23 kolacja - serekw wiejski, jajka, kanapki i porcja białka.
Kuipilem jakis czas temu nitrobolon, biore zgodnie z zaleceniamim ale po 3 tygodniach nie widze zadnego przyrostu ani obwodu ani masy :/ ogolnie straszna lipa.
Czy jest ktos w stanie sprobowac mi pomoc, pomyslec co robie nie tak? Jezeli miacie jakies pytania to prosze pytac, odpowiem na wszystkie. I prosilbym o powazne podejscie a nie smianie sie.
Dzięki i pozdrawiam!
Krzysztof Piekarz