mam następujący problem:otóż ćwiczę już dość długo ostatnio przez pół roku przestałem no i zalało mnie tłuszczem i osłabłem.Obecnie staram się zacząć ćwiczyć jak ostatnio tylko pojawia się dość uciążliwy problem.Gdy zawsze zaczynam ćwiczyć czuję takie zamulenie i senność na początku ,później jest już lepiej ale przez to często się wogóle zniechęcam przed treningiem.Kiedys jadlem czekolade przed treningiem i takich problemow nie mialem. Mam rozciągnięty żołądek i jem jak wieprz
żeby wogóle poczuć energię więc co proponujecie żybym czuł sie naspeedowany, obecnie wcinam przed treningiem sporo gainera ale to duzo nie daje.
żeby wogóle poczuć energię więc co proponujecie żybym czuł sie naspeedowany, obecnie wcinam przed treningiem sporo gainera ale to duzo nie daje.
Krzysztof Piekarz