cwicze bjj o wrzesnia i mam dwa gluwne problemy kondycja,drugi to postepy...podczas sparingow siadam kondycyjnie niestety!!co do postepów wiem ze cudów po miechu nie mam co sie spodziewac ale w porównaniu do ludzi z mojej grupy to czesto sa bardziej do przodu a zaczynali jak ja od wrzesnia!!pozatym mam problemy na samym poczatku sparingow jak zaczac kulanke z kolesiem ,zawsze wejde z a nisko albo cos i odrazu prawie duszenie lub dzwignia!!doradzcie jak mozecie??co o ty sadzicie??tez mieliscie tak trudne poczatki??z góry dzieki!!!pozdronie wazne ile razy przegrasz,wazne ile razy z tych przegranych coś wyniesiesz..
;)SFD Ju-Jitsu TEAM;)
Krzysztof Piekarz
miło że dołączyłes do nas
wypełnij swój profil!
braki techniczne to jedno pewnie ale nie wiem czy wyobraznia nie wchodzi tez w gre??jak nie drzwiami to oknem???pozostaje metoda prób i błedów??
poprubuje to cos sie wymysli w koncu dopiero zaczynam ta przygode z bjj i mimo pewnych niepowodzen nie mam zamiaru tak łatwo rezygnowac
saida walka w gardzie raczej nie jest moja ulubiona ale to tez musze opanowac wiec chyba w tym minusie jakim jest wpadanie cały czas w garde przeciwnika jest jakis plus