Szacuny
0
Napisanych postów
751
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3652
I co przez to rozumiesz? Że niby specjalnie nadstawiał jajca, żeby po nich oberwać?? Czy chodzi Ci po prostu o to, że powiedział sędziom (czy komu tam), że nie chce dalej walczyć i do tego zrobił to celowo, żeby uniknąć walki? Raczej wątpliwa ta teoryjka. Dostał 2 razy porządnie w krocze, z czego po drugim razie było widać od razu po uderzeniu potężny grymas bólu. Później też Mirko nie miał uśmiechu na twarzy jak leżał na macie. Szkoda mi go w sumie.
Szacuny
2338
Napisanych postów
30809
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272022
nie wnikając już w to czy CC udawał czy nie,w ogóle jakoś nie poznałem go w tej walce...
na początku walki łapy mu się trzęsły,łuki szybko miał porozbijane,hk został wyłapany i popisowo Alistair podciął CC...
CroCop wcześniej takich błędów nie popełniał,nie wiem co jest znim nie tak,szkoda mi az było patrzeć na niego w tej walce mając w pamięci to co wyrabiał choćby na OWGP.
Dobrze że ta walka skończyła się takim werdyktem bo lepszym dla CC skończyć się nie mogła
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
117
Napisanych postów
1981
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
36561
Dostał centralnie i mocno w krocze - na bank nie udawał:)
Ale walczył słabo, nie ma co zaprzeczać. Overeem nie użył mózgu.
Kharitonov nie zawiódł jak zwykle. Szkoda, że nie miał lepszego przeciwnika, bo z tym przerośniętym to się zdecydowanie nie wysilił, hehe.
Chciałbym zobaczyć rewanż Kharitonowa z Aleksandrem Emelianenko. Tym razem bez pajacowania. Obydwaj są fantastycznymi pięściarzami i pięknie się ruszają.
Albo pojedynek Kharitonowa z Fedorem na noworocznej gali. Zdecydowanie zasłużył na to, a moim zdaniem będzie dla Fedora o wiele bardziej wymagającym przeciwnikiem niż Couture czy Sylvia.
Mam wrażenie, że Kharitonov jest bardzo niedoceniany, zwłaszcza przez amerykańców.
Szacuny
13
Napisanych postów
1753
Wiek
39 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
20302
Kharitonov pokazał klasę, aż Fiedzia się skrzywił na trybunach HRHHRHRHR
Co do Crocopa to myślał nyger, że upiecze się mu jak kongu. On tylko po jajach kopał s****iel, żółta kartka za późno była mu dana.
Zmieniony przez - Life-tec w dniu 2008-09-24 05:36:44
Szacuny
0
Napisanych postów
40
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
351
o tym w ogóle nie mówie, gdyby chcial zakończyc po pierwszym by sie nie podniósł. wiemy chyhba wszyscy co sie dzieje po uderzeniu tam tego :) a po kapniecu od zawodowego fajtera ?:)
Szacuny
0
Napisanych postów
40
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
351
a porsze jeszcze cops, widzieliscie jak fedor dawal kwiaty .... alister nawet nie objerzał sie w jego stronę, on wyciągnął ręke z kwiatami a ten nic hehe chyba sie troszke fiedza głupio poczuł.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
bbuceek - e tam. Kiedyś wygrywał , teraz przegrywa. Normalka. Nie ma tu żadnej depresji ani degeneracji - przysli młodsi, wieksi, bardziej ambitni, więcej teścia w organizmach. Nie doszukujcie się kurcze w zniżce formy Crocopa jakichś wielkich tajemnic
OT enediktal - jakiego pajacowania? Alex E - Kharitonov to była naprawde bardzo dobra walka , pomijając nawet to że to akurat moi ulubieni fighterzy. Czy pajacowaniem nazywasz fakt że Kharitonov troche sie zdekoncentrował i dostał gonga od Alexa kiedy wydawało się już że rozstrzygnie walke na swoją korzysc?
Dla mnie jedynym śmiesznym akcentem w tej walce było to jak sędzia przerwał już masakre bo głowa Kharitonova się nie ruszała i rozmazywała się krew po ringu jak ją Alex łoił... a Kharitonov od razu się odwrócił i niby zdziwiony z miną do sędziego 'jak to dlaczego pan przerwał'