Choćbyś trenował dwa razy dziennie cały tydzień i w******lał przy tym kilkadziesiąt tysięcy kalorii to też byś tył bo byłoby więcej dostarczanych kalorii w stosunku do tych spalanych
Dokladnie, kwestia samozaparcia. Im wiecej treningow, tym trudniej dostarczyc odpowiednia ilosc kalorii (co nie znaczy, ze jest to niemozliwe).
Dokladnie, kwestia samozaparcia. Im wiecej treningow, tym trudniej dostarczyc odpowiednia ilosc kalorii (co nie znaczy, ze jest to niemozliwe).
Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Moj dziennik crossfit:
http://www.sfd.pl/Dziennik__Z_crossfitem_po_formę-t857818.html
