No to przecież właśnie obliczam :) Trochę za mało węglowodanów wyrabiam i kcal, ale wiecej juz praktycznie nie daję rady, bo ciągle z pełnym brzuchem chodzę.
...
A ja się zastanawiam czy po prostu nie można jakoś przyspieszyć tego trawienia, żeby jednak nie chodzić ciągle z pełnym brzuchem...
Nie dość, że nie ma przyjemności z jedzenia, to jeszcze brzuch pełny - fajne to nie jest :/
Nie dość, że nie ma przyjemności z jedzenia, to jeszcze brzuch pełny - fajne to nie jest :/
...
Jedz pełnowartościowe posiłki a nie śmieci i zobaczysz różnicę. Traktujesz brzuch jak betoniarke w która tylko ładujesz żywność taka jak chleb, płatki które w 100g maja z 25g ww i z 5g białka. Choć byś zjadał pół kilo chleba w jednym posiłku nie zamkniesz ww i białek. Zacznij jeść z głową i częściej i staraj się nie podjadac miedzy posiłkami bo wtedy bedziesz już pełny przed kolejnym daj czasu aby to się strawiło i wtedy bedziesz czerpał przyjemnoac z kolejnego posiłku. Ja miałem tak że jadlem co 2,3h i żołądek sam się przypominał i jedzeniu bueczeniem i miałem 5 posiłków dziennie z czego ostatni potrafilem jesc o 22 i za godz iść spać.
Rutyna to klucz do sukcesu, nigdy nie będziesz w 100% na coś gotowy, buduj tą gotowość każdego dnia!
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Przed treningiem: Kurę zjeść?...czy jej odpuścić?
Następny temat
