Szacuny
7
Napisanych postów
714
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
16545
kiedys czytalem w jakims kifie , czy innej gazecie opis treningu , ktorym Kamil Majek przelaywal stagnacje. dokladnie nie pamietam szczegolow ale glowny sens byl taki ze dobierasz 3 cwiczenia na jedna partie miesni , pierwsze cwiczenie 5 powtozen , zostawiamy spory zapas sily. po kilku sekundach lapiemy sie za inne cwiczenie 10 powtozen. robimy prawie na max. znow przerwa kilku sekundowa doslownie i juz naprawde smiesznie malum ciezarem pompujemy 20 powtozen. jesli mnie pamiec nie myli to polecal to tylko na duze partie( ryzyko pretrenowania) niestety nie pamietam ilosci seri... a ze sprawdzonych to jezeli nie masz co najmniej 2 letniego stazu to sprobuj fbw.
wiem ze nie ten dzial z treningiem ale w sumie problem moze miec zrodlo wszedzie
Zmieniony przez - pampuch w dniu 2008-08-02 04:16:01