Jak to kiedyś mawiał mój trener:
"każdy rodzaj ruchu jest lepszy niż bezruch"
Zamiast siedzieć godzinami przed TV czy sączyć codziennie piwo wolę w jakimś sensie pracować nad sobą i mieć satysfakcję z tego co robię.
- Ćwiczę, bo poprawia mi to samopoczucie.
- Patrząc w lustro chcę widzieć ładną sylwetkę (satysfakcja).
- Chcę się jakoś wyróżniać w tym szarym świecie (nie chodzi mi tutaj o efekt, który mogę osiągnąć za parę lat - "łał! jaki on duży". Jak widzę człowieka ćwiczącego z głową i ogólnie rzecz biorąc - MYŚLĄCEGO, to ciesze się, że są ludzie, którzy znajdują czas na szkołę/studia/pracę, rodzinę i sport)
- Żeby być bardziej atrakcyjnym dla kobiet (no nie ukrywajmy - większość ćwiczących osób bierze to pod uwagę).
- Chcę polepszyć wyniki siłowe (przydatne w sporcie jak i w życiu)
- Bo się w to wkręciłem. Takie małe hobby.
EOT z mojej strony :)
"każdy rodzaj ruchu jest lepszy niż bezruch"
Zamiast siedzieć godzinami przed TV czy sączyć codziennie piwo wolę w jakimś sensie pracować nad sobą i mieć satysfakcję z tego co robię.
- Ćwiczę, bo poprawia mi to samopoczucie.
- Patrząc w lustro chcę widzieć ładną sylwetkę (satysfakcja).
- Chcę się jakoś wyróżniać w tym szarym świecie (nie chodzi mi tutaj o efekt, który mogę osiągnąć za parę lat - "łał! jaki on duży". Jak widzę człowieka ćwiczącego z głową i ogólnie rzecz biorąc - MYŚLĄCEGO, to ciesze się, że są ludzie, którzy znajdują czas na szkołę/studia/pracę, rodzinę i sport)
- Żeby być bardziej atrakcyjnym dla kobiet (no nie ukrywajmy - większość ćwiczących osób bierze to pod uwagę).
- Chcę polepszyć wyniki siłowe (przydatne w sporcie jak i w życiu)
- Bo się w to wkręciłem. Takie małe hobby.
EOT z mojej strony :)




