Suplementacja boosterem testosteronu jest obecnie popularną metodą, aby poprawić samopoczucie, zwiększyć siły witalne, jak i nieco ustabilizować środowisko hormonalne. Jednak czasem bez odpowiednich badań, które ukażą nam co się dzieje z naszym ciałem, wybór wsparcia dla produkcji testosteronu może być błędny i mijać się z naszym celem. Na czym więc powinniśmy bazować, dobierając suplement diety?

Czym są boostery testosteronu?

Boostery testosteronu są to produkty, których celem jest podniesienie naturalnego poziomu testosteronu do górnych granic referencyjnych. Jak widać, nie przypadkowo napisałem tutaj do górnej granicy, gdyż środki z półki suplementacyjnej nie są w stanie swoją siłą działania zwiększyć ilość do wartości ponad normę. Bazują one na ekstraktach roślinnych, które w badaniach naukowych wykazują tendencje do modulowania gospodarki hormonalnej. Dodatkowo w suplementach tego typu znajdziemy aminokwasy jak np. arginina, DAA, ornityna, lizyna.

Jak działają?

Patrząc na skład poszczególnych środków, produkty te bazują na dwóch mechanizmach:

  • zawartość ekstraktów roślinnych i aminokwasów mających na celu zwiększenie produkcji testosteronu poprzez działanie stymulacyjne, jak i hamujące np. produkcję estrogenów;
  • działanie relaksujące, mające na celu naturalną stabilizację hormonalną, co wiąże się z przywróceniem naturalnej sekrecji hormonów, nie zaburzonej np. większą ilością kortyzolu;
  • działanie wspomagające regenerację, np. poprzez działanie odprężające w trakcie snu;
  • wykazuje działanie obniżające poziom katabolizmu mięśniowego, co jest dość ważnym elementem np. podczas redukcji.

Jak więc widzimy, sama nazwa odnosząca się do boostera testosteronu niekoniecznie oznacza tylko wsparcie dla produkcji tego hormonu. Suplementy te mają za zadanie dodatkowo stymulować organizm tak, aby zachowywał on homeostazę, co przekłada się na utrzymanie dobrej kondycji zdrowotnej całego ciała.

Czy warto je stosować?

Osoby nie mające problemu z układem hormonalnym zazwyczaj nie potrzebują wsparcia tego typu. Przeważnie są to osoby młode, prowadzące ustabilizowane życie emocjonalne, bez większych stresów. Jednak osoby w wieku 30+, których kariera zawodowa zazwyczaj jest już dość mocno rozwinięta, a zapewnienie bytu rodzinie powoduje nieco większy wyrzut kortyzolu, sprawia, że poziom hormonów odpowiedzialnych za utrzymanie homeostazy może nieco być zaburzony.

Wtedy na pomoc przychodzą boostery testosteronu, które pozwalają na to, aby nieco ustabilizować nie tylko gospodarkę hormonalną, ale i układ nerwowy, poprzez wpływ na stabilizację emocjonalną. Osoby te zazwyczaj wskazują na to, że suplementy pozwalają polepszyć samopoczucie, zwiększyć chęć na seks, co sprawia, że ich życie emocjonalne kwitnie, co z kolej przekłada się również na zdrowie układu dokrewnego.

Dlaczego warto wykonać badania przed zastosowaniem boosterów testosteronu?

Otóż brak jasnego obrazu, co do przyczyn naszego złego samopoczucia, może skutkować tym, że zaczynamy wspomagać się nie w tym kierunku, w którym tak naprawdę potrzeba.

Osoby szukające boostera testosteronu zazwyczaj wskazują na takie odczucia, jak:

  • brak motywacji do działania,
  • permanentne przemęczenie,
  • problemy z libido i erekcją,
  • obniżona regeneracja,
  • łatwość denerwowania się,
  • przygnębienie,
  • apatia.

Zanim jednak rzucimy się w kierunku wsparcia hormonalnego, powinniśmy na początek znaleźć źródło takiego stanu. Być może problem leży po stronie diety, która jest niedopasowana kalorycznie, a być może mamy problemy z układem odpornościowym i krwinkami, a chcemy ingerować w poziomy hormonalne, odpowiedzialne za inne działania. Podobny obraz kliniczny daje np. brak odpowiedniej ilości witaminy D3 w organizmie.

Zanim więc zaczniemy “kombinować”, warto by było przeprowadzić badania takie, jak:

  • morfologia
  • poziom witaminy D3
  • poziom testosteronu wolnego
  • ilość prolaktyny
  • ilość estrogenów
  • ilość progesteronu

Czasem, przy istniejącym podejrzeniu wystąpienia choroby, można wykonać dodatkowo panel tarczycowy, łącznie z przeciwciałami anty-TPO, jak i krzywą cukrową, wskazującą na to, jak pracuje gospodarka glukozowo-insulinowa.

Jak widać, ilość czynników wpływających na to, jak się czujemy, jest dość mocno rozbudowana i włączenie na “ślepo” boostera testosteronu niewiele tutaj zmieni, gdy problem leży po stronie innego układu, dającego podobne efekty odczuciowe.

Co powinien zawierać dobry booster testosteronu?

Otóż co do składu suplementów, zawierających ekstrakty mające wpływ na stymulację produkcji testosteronu, zdania są mocno podzielone. Wiele osób uważa, że obecne na rynku preparaty nie są w stanie wpływać na gospodarkę hormonalną, poprzez stymulowanie poziomu testosteronu. Niestety, trzeba tutaj przyznać im znaczną część racji, gdyż obecnie jedyna, legalna substancja to kwas d-asparaginowy, który posiada pewne udokumentowane działanie, wpływające na ilość testosteronu wśród młodych mężczyzn. Pozostałe substancje wykazują dużo mniejszą efektywność działania. Jednak niestety aż tak kolorowo nie jest. DAA posiada tendencje do podbijania poziomu prolaktyny, która z kolei będzie miała wpływ na poziom testosteronu w sposób negatywny.

Ważne jest też, aby suplement zawierał takie składowe, jak:

  • ekstrakt z tribulus terrestris,
  • cissus quadrangularis,
  • rdestowiec ostrokończysty,
  • pieczarkę dwuzarodnikową,
  • kwas arachidonowy,
  • forskolina,
  • ekstrakt z kozieradki,
  • wyciąg z palmy sabałowej,
  • witaminę D3,
  • cynk,
  • wyciąg z maca.

Substancje te, oprócz działania, które może wpływać na ilość testosteronu w naszym ciele, wykazują również działanie prozdrowotne, ukierunkowane na wsparcie układu moczowego mężczyzny, w tym utrzymaniu zdrowej kondycji prostaty. Wiele środków posiada również ekstrakty, mające na celu wyrównanie poziomu wody w organizmie, co daje efekt lepszej jakości umięśnienia.

Mniej legalne środki…

Na rynku suplementacji mniej legalnej znajdziemy jeszcze produkty, które wykazują również działanie wpływające na poziom hormonalny, jednak ich działanie jest mniej przebadane, a konsekwencje mogą być bardziej dotkliwe, gdyż dość często ocierają się one o wspomaganie farmakologiczne. Zazwyczaj korzysta się tutaj z takich preparatów jak:

  • ATD - będące inhibitorem aromatazy,
  • SARM - selektywne modulatory receptora androgenowego, których działanie ukierunkowane jest na różne właściwości w naszym ciele, w zależności od zastosowanego środka.

Podsumowanie

W dzisiejszych czasach mamy zauważalną tendencję do tego, aby kupić górę suplementów, nie patrząc na koszta, gdy czujemy, że coś jest nie tak i coś by nam się przydało, aby poprawić istniejący stan. Jednak, jeżeli mowa już o diagnostyce, wtedy kręcimy nosem, mówiąc, że badania hormonalne są drogie i na pewno niepotrzebne. Jednak czasem okazuje się, że ilość pieniędzy, jaką przeznaczamy na suplementację, jest o wiele większa niż podstawowe badanie krwi, które by nas uchroniło przed zbędnymi wydatkami, a czasem i konsekwencjami zdrowotnymi.

Wybierając booster testosteronu z grupy suplementów diety, liczyć musimy się z tym, że jest to niewielkie wsparcie dla naszego ciała, które ma na celu wesprzeć działania związane z treningiem i dietą. Suplementy tego typu wykazują małą aktywność pod kątem stymulowania poziomu hormonów, gdy ich ilość w organizmie jest prawidłowa i niezaburzona.

Komentarze (0)