Bez solidnej diety dużo będzie zależało od genetyki. Sama zmiana stylu życia i rozpoczęcie ćwiczeń stymuluje mięśnie do tego aby rosły. Jednak z czasem organizm się przyzwyczai i uodporni. A co do chłopaków co pracują ciężko fizycznie to tacy już naturalnie po 8-10 godzinach ciężkiego zapieprzania mają ostre łaknienie, dużo jedzą i dostarczają mnóstwo kalorii. Pracowałem kiedyś na budowie i mieliśmy tam takiego Wiktora co kroił sobie bochen chleba wzdłuż, wkładał tam 2 plastry szynki i tak bez masła, jadł to jak kanapeczkę. Po takich świetnie zbilansowanych posiłkach miał chłop masę

Ręce które ćwiczą


