jak często jadasz posiłki i ile ich jesz w ciągu dnia ??
Jak mniejszą ilość posiłków jadasz to więcej białka możesz spożywać w każdym posiłku.
Z pół litra mleka to będziesz mieć z 16-17 gram białka. Niewiele, jak na posiłek, który ma Ci starczyć na parę godzin. Z obiadem już lepiej. Chociaż do fasolki szparagowej dobrym połączeniem byłaby kasza gryczana lub ryż, albo jakieś inne produkty zbożowe (aminokwasy z produktów zbożowych z tymi z roślin strączkowych się uzupełniają i dają pełnowartościowe białko). Ziemniaki też są ok. Zwłaszcza ze względu na minerały ale osobiście uważam z ich ilością.
Jako, że jest to dzień nietreningowy możesz pomyśleć też nad zmniejszoną ilością węglowodanów w takie dni. Zwłaszcza tych o średnim indeksie glikemicznym (ziemniaki, kasze, ryże, pieczywo).
Węglowodany o niskim indeksie glikemicznym spokojnie możesz dodawać, a jakaś suróweczka (np. z marchwi i kalarepki, z kapusty czerwonej i białej) może być ciekawym i przyjemnym dodatkiem. Do surówek możesz także dodawać różnego rodzaju kiełki, otręby pszenne, czy też ocet jabłkowy. W ten sposób dostarczasz różnego rodzaju witaminy i minerały, które też odgrywają bardzo ważną rolę w funkcjonowaniu organizmu.
O węglowodanach i indeksie glikemicznym możesz poczytać (
http://dietamm.com/). Według mnie bardzo prosto i przejrzyście jest to tam przedstawione. Dobre źródło wiedzy jezeli chodzi o węglowodany.
Z racji na treningi to nawet węglowodanów określanych tam jako złych, czyli prostych, o
wysokim indeksie glikemicznym nie musisz się tak bardzo obawiać. W czasie okołotreningowym nic złego raczej nie zrobią.
Możesz też pomyśleć o tłuszczach w swoim odżywianiu. Też są ważne. Upraszczając to tłuszcze są nasycone (tłuszcze zwierzęce, tłuste mięso, w żółtkach jajek, mleku) i nienasycone: jedno i wielonienasycone. Tłuszcze nienasycone są przeważnie w formie płynnej (oliwa z oliwek, olej lniany, słonecznikowy itp.). Zawierają je także tłuste ryby, czy też orzechy. Wszystkie tłuszcze są dobre, kwestia tylko ilości i równowagi.
Na tyle na ile możesz mieć wpływ na własne odżywianie to staraj się o to dbać. Czasami nawet drobne dodatki mogą mieć pozytywny wpływ.
Pozdrawiam