Mój staż to coś ponad 2 lata (z przerwami). Ostatnio zacząłem chodzić na sambo i chciałbym pogodzić to z siłką. Wcześniej trenowałem 4x w tyg, ale teraz pasuje mi to zmienić.
Pon: sambo
Wto: sambo
Śro: klata + tric
Czwa: sambo
Pią: wolny na piwko, imprezy itd :D
So: plecy + bic
Nie: nogi + bary + przedramie
A brzuch mniej więcej codziennie :D. Priorytet to dalej siłka, chciałbym przybrać jeszcze trochę wagi. Co o takim połączeniu myślicie? Co zmienić?
Pon: sambo
Wto: sambo
Śro: klata + tric
Czwa: sambo
Pią: wolny na piwko, imprezy itd :D
So: plecy + bic
Nie: nogi + bary + przedramie
A brzuch mniej więcej codziennie :D. Priorytet to dalej siłka, chciałbym przybrać jeszcze trochę wagi. Co o takim połączeniu myślicie? Co zmienić?
Krzysztof Piekarz
