Doznałem kontuzji na treningu a raczej na obozie piłkarskim w Głuchołazach... Podczas kontatku z piłka przy strzale "poszedł" mi miesien u nogi i zakonczyłem gre w piłke na ok 2 miesiące.
Poczułem ukłucie i szłyszałem jak by ktos rozrywał stare prześcieradło... przez kilka dni ledwo chodziłem ale potem bylo coraz lepiej i lepiej ale ... właśnie miesien źle sie zrosł i jak gram w piłke czy na treningu czy na boisku to musie bolec juz mnie to troche denerwuje bo nie jest tak jak bylo przed kontuzją. Smaruje noge masciami końskimi etc. i nic, wieczorem troche boli ale rano nic nie czuc tylko troche taka jak by sie drewniana zrobila i musze se ja rozruszac. Pozocy co musze zrobic zeby bylo jak dawniej jak musze sie odżywiac jak sie rozciągac itd. zeby bylo jak dawniej nawt juz "do okoła świata" nie zrobie a nawet mi to wychodzilo calkiem nie źle...
P.S. Gdzies czytalem o odżywianiu i rozgrzewce...
Poczułem ukłucie i szłyszałem jak by ktos rozrywał stare prześcieradło... przez kilka dni ledwo chodziłem ale potem bylo coraz lepiej i lepiej ale ... właśnie miesien źle sie zrosł i jak gram w piłke czy na treningu czy na boisku to musie bolec juz mnie to troche denerwuje bo nie jest tak jak bylo przed kontuzją. Smaruje noge masciami końskimi etc. i nic, wieczorem troche boli ale rano nic nie czuc tylko troche taka jak by sie drewniana zrobila i musze se ja rozruszac. Pozocy co musze zrobic zeby bylo jak dawniej jak musze sie odżywiac jak sie rozciągac itd. zeby bylo jak dawniej nawt juz "do okoła świata" nie zrobie a nawet mi to wychodzilo calkiem nie źle...
P.S. Gdzies czytalem o odżywianiu i rozgrzewce...
Krzysztof Piekarz
