Szacuny
0
Napisanych postów
29
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
206
fukinhot - na podstawie "instrukcji" z któregoś wątku - tzn chwyciłam "fałdki" znad biodra, uda i między ramieniem a łokciem, wzdłuż mięsnia. No i dalej wyliczyłam wg wskazówek.
Szacuny
15
Napisanych postów
403
Wiek
41 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
6003
Hey,
wg mnie wyglądasz naprawdę dobrze, choć doskonale rozumiem chęć lekkiej zmiany. Ja bym polecał Tobie przede wszystkim robienie ćwiczeń fitness, ogólne rozruszanie całego ciała. Jak chcesz sobie doomodelować sam brzuch to może warto by było sięgnać po kilka ćiwczeń z abs (a6w to chyba zbyt duże obciązenie dla kobiet, choć mogę się mylić). Koleżanki, które chodzą na zajęcia fitness mające na celu ogólną poprawę estetyki /zwłaszcza brzucha/ naprawdę poprawiły swój wygląd, więc może by warto było.
pzdr,
Mike
PS. spalanie miejscowe jest możliwe, ale wymaga dość dużego nakładu pracy i intensywności (chyba styczniowy Fithness Authority). Ogólne ćwiczenia dodadzą Ci elastyczności, etc. Wg mnie zawsze dobrze jest po prostu poćwiczyć - jazda rowerkiem, etc - opórcz brzuszka poprawiaja się pośladki i nogi...mas wszytsko przed soba, ale pamiętaj, że i tak masz bardzo dobre ciało (wg mojej estetyki), wiec prosze Cie: nie przesadz javascript: test('');
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
206
Myślę, ze zapiszę się na fitness od pazdziernika, jak juz bede mieszkała w jednym miejscu, bo teraz to trochę nie ma sensu.
Jesli chodzi o a6w, to ćwiczyłam w zeszłym roku, ale raptem 2-3 tyg. Nie było ciężko, ale strasznie nużący jest ten trening, dlatego szybko zrezygnowałam.
Jak juz wspominałam, brak mi systematycznosci, wiec chyba najlepiej bedzie jak zapisze sie na ten fitness, wtedy nie bedzie wymowek. :)
A do tego czasu pokręce sobie hula hopem.
Szacuny
15
Napisanych postów
403
Wiek
41 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
6003
i tak zrób :) teraz powalcz kółkiem i postaraj się pić dużo wody niegazowanej - wiem, że będzie Ci ciężko, ale napewno lżej niż zmusić się do podawania białka z mięsa javascript: test('');
Ewentualnie możesz dodać sobie rowerek, już o basenie nie wspomnę.
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
206
Z pewnoscia, z wodą będzie łatwiej, bo mięsa do ust nie wezmę.
Nawet juz się zaopatrzyłam w zapas wody.
A rower ładnie przeproszę jak tylko pogoda się wyklaruje.
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
bo mięsa do ust nie wezmę. A bialko z czego czerpiesz? Masz zbilansowane diete wegetarianska?
Ech ... jeszcze pare lat i bedziesz sie martwic o inne rzeczy niz wyglad brzucha
Szacuny
0
Napisanych postów
29
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
206
Przecież nie odżywiam się samą wodą :]
obliques - białko głównie z nabiału, jajek, staram się jeść też pieczywo razowe, no i oczywiscie produkty sojowe.
Mięsa nie jem od kilku lat, nie mam przez to jakichs wiekszych niedoborów, staram się to kontrolowac na bieżąco.
Zmieniony przez - pringleska w dniu 2008-03-28 15:08:45
Zmieniony przez - pringleska w dniu 2008-03-28 15:11:07