Szacuny
1
Napisanych postów
307
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2023
Wiecie ten artykuł zamieściłem ze względu na jego wartość merytoryczną a nie dlatego że promuje palenie , bo sam jestem jego przeciwnikiem. No może za dużo powiedziane ale żeby nie jarać jak lokomotywa :D.. A co do redukcji to naprawde pomaga :D.. Sa takie tabsy na powstrzymywanie łaknienia.. Te same substancje co papierosy zawieraja + guarane oczywiscie dla lepszego skutku "niby" chudnuięcia , czyli utraty wody
Szacuny
0
Napisanych postów
149
Wiek
46 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4400
ja nie palę już dwa miechy. Czuję się dużo lepiej ale żrę jak szalony. Dzięki temu mam więcej energii do potężnego wysiłku, biegam chodzę na siłkę ogólnie mówiąc w końcu odżyłem. NIKT MI NIE POWIE żE FAJKI Są OK
Szacuny
6
Napisanych postów
2062
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
14142
dla mnie ten kto zaczyna palić po to by schudnąć jest skończonym idiotą :P A pozatym z młodym wieku palenie hamuje wzrost więc jest podwójnie niebezpieczne :P
Szacuny
1
Napisanych postów
307
Wiek
37 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2023
perezjusz szaleju się najadłeś ?? Hamuje wzrost ?? Nieprawda Papierosy pod żadnym pozorem nie powodują zmniejszenia stężenia Hormonu wzrostu. To są bajki żeby dzieci nie paliły. Ja wiem że fajki to "zło" ale mowie że napisałem ten artykuł bo to prawda że przyśpieszaja redukcje więc nie gnębcie mnie :P
Szacuny
9
Napisanych postów
1399
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
8961
To są bajki. Ja zaczynałam w wieku 15 lat i wyrosłam normalnie. A w redukcji palenie jakoś mi nie pomaga...Ale rozumiem co autor chciał przekazać i że post absolutnie nie promuje palenia.
Szacuny
4
Napisanych postów
114
Wiek
40 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
6620
Sorry bardzo, że odświeżam temat, ale stoję przed nie lada dylematem.
Przeczytałem kiedyś w pewnej popularnej gazecie kulturystycznej, iż osoba, która przechodzi na redukcję nie powinna rzucać fajek jeśli jest osobą palącą.
Ale do rzeczy - to co piszą gazety oczywiście biorę przez pół, ale mam pytanie do kogoś kompetentnego i mam nadzieję, że otrzymam odpowiedz. Za tydzień zaczynam redukcję - niestety, ale tkwię w tym gównianym nałogu - i zastanawiałem się nad ostawieniem papierosów - tudzież podjęcia próby. Problem jest w tym, że nie wiem czy redukcja przyniesie wówczas planowany efekt, ewentualnie go zaburzy, ewentualnie pomoże.
Prościej czy jest sens rzucać fajki czy dać sobie spokój ? bynajmniej na okres redukcji dać sobie spokoj..
Podczas robienia masy - nie odczuwam większego wpływu papierosów na postępy.
Znam skutki uboczne fajek dlatego proszę z góry nie odpowiadać - Tak warto rzucić będziesz zdrowszy :) Chodzi mi o odpowiedz na konkretne pytanie.
Szacuny
1
Napisanych postów
4
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
32
wg mnie z fajkami łatwiej jest po prostu trzymać się diety i rezygnować z jedzenia (dodatkowo lekko przyśpieszają metabolizm)
Sama rzuciłam pół roku temu, nie przytyłam i przypuszczam, że jakbym trzymała się naprawdę jakiejś diety+ćwiczenia to i schudnąć by się przez ten czas udało (a powinnam )
Znajomej ojciec w tym samym roku po rzuceniu papierosów wziął się za ćwiczenia i schudł 10 kg