Szacuny
38
Napisanych postów
4168
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
16836
Migiel, arnold był by jeszcze większy gdyby trenował krócej. Po drugiej godzinie treningów spalasz własny mięsień, Arnold źle robił tak ćwicząc, a że miał wspaniałe geny to nawet przy tak długich treningach wyglądał wspaniale.
"Nie wiem na co będzie III Wojna Światowa... wiem natomiast, że IV będzie na kije i kamienie" Albert Einstein
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
40
Trochę mało o Nim wiecie. Arnold nie trenował 4 godziny dziennie na raz. Tylko 2 godz za raz po sniadaniu koło 8:00, (razem z rozgrzewką i ćwiczeniami kończącymi trening). Po tem jedzonko, odżywki i całodzienny odpoczynek na plażach w Venice CA. Po godzinie 20:00 był drugi trening ok 2 godz. jak wyżej.
Tak wygląda praca zawodowego kulturysty w Californi (bajeczka :)
Szacuny
5
Napisanych postów
759
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
13164
czesc
Uwazam ze Arnie byl najlepszy jego ciezka praca od dziecinstwa doprowadzila do tego ze byl taki jaki byl. czyli wielki i pieknie wyrzezbiony.. Kiedys to byly inne czasy niz sa teraz..Kiedys nie bralo sie koksu jak teraz... teraz koks bierze ponad 1/3 tych co cwicza i chca jakos wygladac.. nie wcale nie przesadzilem. Arnie cwiczylk od mlodosci. Poswiecil sporo np Uciekl z wojska zeby byc na konkursie Europy w niemczech. Chcial sie wybic i udalo mu sie to.. osiagnal to co chcial.
teraz koks bieze kazdy kulturysta.KAZDY. na wielu konkursach nie ma kontroli antydopingowej a dlaczego?? bo jak by byla to by wszyscy zostali wyeliminowani. W dzisiejszych czasach kulturysci ( i nie tylko) biora koks ile wlezie.. biora ile chca.
Zakoncze to tak: Nie wiem po co brac koks.. pare latek byc pieknym a pozniej starosc przezywac w meczarniach czy tego chcecie.? na tym forum pewnie tez jest duzo "koksow" z prawdziwego zdarzenia
:)