Nawet trudno to nazwać drużyną, gdyż po wycofaniu się Alicji Pyszki-Bazan, na renomowany turniej Arnold Classic Africa udał się do Johannesburga jedynie Damian Kuffel, któremu udział zafundował PZKFiTS w uznaniu dotychczasowych jego osiągnięć w wiosennym sezonie. Chyba, że doliczyć do niego zawodową zawodniczkę bikini fitness, Renatę Nowak, która pojechała walczyć na turnieju Elite Pro. No, ale to już jednak co innego.

Kuffel zaczął starty w 2017 r (8 miejsce na Mistrzostwach Polski), a rok 2018 poświęcił na dalszy rozwój sylwetki, co zrobił bardzo skutecznie, gdyż w roku 2019 pozostaje póki co niepokonany! Tak, tak, niepokonany do momentu, gdy piszę ten felieton, czyli do soboty, 18 maja, 2019 r, godz. 23:33! A to oznacza, że wygrał także dzisiejsze zawody w Johannesburgu, i także w kategorii open!

Niewiarygodna seria zwycięstw, począwszy od Mistrzostw Wielkopolski w Grodzisku, poprzez Mistrzostwa Polski, Mistrzostwa Europy, aż po… Arnold Classic w dalekiej Republice Południowej Afryki. I na wszystkich tych imprezach nie tylko wygrywał swoją kategorię +180 cm, ale także open, czyli w nomenklaturze IFBB Overall!

To niebywałe osiągniecie, a Kuffel jawi się zawodnikiem nie tylko bardzo dobrym, ale i niesłychanie skutecznym! Może najskuteczniejszym w historii polskich sportów sylwetkowych, chociaż z tymi największymi pochwałami wstrzymałbym się do czasu Mistrzostw Świata.

No i nie brakuje mu sportowego „łutu szczęścia”: dwa razy zdobył tytuł absolutnego mistrza w open wygrywając jednopunktowo 7:8. Raz na Mistrzostwach Wielkopolski (pokonując Łukasza Wanata) oraz na Mistrzostwach Europy (wygrywając z Jose Miguelem Gomezem). Protokołu z Johannesburga jeszcze nie mamy (zawody nadal trwają), ale zdjęcia mówią same za siebie.

Po tych sukcesach zawodnik nabył prawa do przejścia na zawodowstwo Elite Pro, ale może też powalczyć o zwycięstwo w Rankingu IFBB i nagrodę 15 000 EUR, korzystać ze stypendium Ministerstwa Sportu, a następnie powalczyć o tytuł mistrza świata i związane z tym kolejne nagrody.

Zdjęcia (dzięki uprzejmości IFBB)

Damian Kufel zwycięzcą w open, co potwierdza jego ręka uniesiona przez prezydenta IFBB, Dr. Rafaela Santonję (z lewej).

W swojej ulubionej pozie i z pucharem za zwycięstwo w open.

Walka w kategorii open nie była „spacerkiem”.

Z trofeami za zwycięstwo w kategorii +175 cm.

Z finalistami w kategorii +175 cm.