Szacuny
9
Napisanych postów
762
Wiek
34 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
4190
weźcie kogoś kto żyje kto z nas wie jak było kiedy bruce lee żył był chyba wtedy muhammad ali co nie? to może takie porównanie A do dzisiejszych czasów to porównajcie CHUCKA NORRISA z TYSONEM(chociaż jako bokser jest skończony) ... jedno wiadomo chyba nikt z nas nie chciałby sie spotkać na ciemnej ulicy z Tysonem...
Wielu z nas pada pod ciosami losu na ringu życia, ale tylko arcymistrzowie potrafią się podnieść
i wziąć srogi odwet za porażki.
,, W miastach gdzie koszaruje wojsko , dziewczęta szybciej dojrzewają"
Szacuny
9
Napisanych postów
1813
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
20681
A co zrobiłby z Brucem Ali? Tez by chlopaczka zmiotl z powierzchni ziemi, podobnie jak Mike. Bruce Lee to aktor, nie slyszałem o jego jakis osiagnieciach w sporcie. Napewno trenował i był dobry. Ale tu mowa o zawodowych bokser z najwyzszej swiatowej czołówki więc co tu sie oszukiwac.
Szacuny
9
Napisanych postów
762
Wiek
34 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
4190
dobra mówmy już jak coś o kimś lepszym od MIKE bo on dziadek jest już... nie walczy... mówmy o kimś na czasie a nie brucee kontra tyson . Może jakie chan kontra holyfield
Wielu z nas pada pod ciosami losu na ringu życia, ale tylko arcymistrzowie potrafią się podnieść
i wziąć srogi odwet za porażki.
,, W miastach gdzie koszaruje wojsko , dziewczęta szybciej dojrzewają"
Szacuny
0
Napisanych postów
88
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1005
Mysle ze przede wszystkim trzeba sobie uswiadomic ze wiele jest osob ktore sa swietnymi fighterami ale sie z tym nie ujawniaja, nie sa slawni.
Gdyby bruce lee zamiast posiwecac czas na filmy jeszcze wiecej pracowal nad soba bylby jeszcze lepszy a nikt by o nim nie ulyszal. Jakas inna osoba mogłaby zostac tak slawnym aktorem,wykreowanym na swietnego fightera i dla wielu ludzi byc najlepszym fighterem poza ktorym nie byloby tak idealnych jak on, a tymczasem lee moglby przyjsc i skopac mu d*pe jak i wiele innych osób.A więc rownie dobrze w jego czasach mogli byc ludzie ktorzy po prostu nie wylaniali sie z tłumu tak jak on a takze mogliby byc od niego lepsi.
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Wiek
53 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
94
Jeśli spotyka sie 2 fighterów o nokautującej sile ciosu, to wygra ten, który szybciej je zada, i masa nie ma tu nic do rzeczy (a refleksowi nie sprzyja zanadto). Uważam, że Lee był szybszy (system Wing Chun oferuje specjalne ćwiczenia skoncentrowane na rozwijaniu refleksu), więc szybciej by trafił. I tyle. Co nie znaczy, że Tyson byłby z góry przegranym, bo budzi mój podziw jako superwojownik. Może wygrałby z Bruce'm 1 walkę na 3. Wydaje się, że kluczem do zwycięstwa jest zawsze szybsze od przeciwnika zadanie supermocnego ciosu (lub założenie dzwigni), więc decydująca jest SZYBKOŚĆ i umiejętność bloków (lub skuteczna garda) - w ramach ochrony przed takim ciosem (albo odpowiednia reakcja na próby zakładania dzwigni). Stawiam na Bruce'a.
To, czym jesteś dzisiaj, jest wynikiem twoich wczorajszych myśli.
Bruce Lee
Szacuny
0
Napisanych postów
125
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
699
Wybaczcie ale wynik z góry jest wiadomy...w walce ulicznej niestety liczy sie w wiekszej mierze siła fizyczna więc wszelkie dywagacje sa tu zbędne...
Pozdrawiam wszyskich kumatych.
Szacuny
91
Napisanych postów
8680
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
31712
Jeśli spotyka sie 2 fighterów o nokautującej sile ciosu, to wygra ten, który szybciej je zada, i masa nie ma tu nic do rzeczy Masa ma tyle do rzeczy, że jest jednym ze elementów składających się na nokautujący cios
system Wing Chun oferuje specjalne ćwiczenia skoncentrowane na rozwijaniu refleksu jak każdy styl walki wliczając boks. A że adepci WC (bez obrazy, to tylko skrót ) wychodzą ze starć z bokserami w dość opłakanym stanie, albo skądinąd słusznie do takich starć nie dopuszczają to już osobna sprawa. Na marginesie dodam, że Lee stworzył własną przekrojówkę JKD więc nie ma co opowiadać tu o wing tsun
Podsumowując: ja w ogóle bym nie stawiał. Wolałbym zobaczyć. Twoje argumenty są dla mnie niezbyt przekonujące.
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Szacuny
0
Napisanych postów
88
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1005
Skąd ty możesz wiedzieć ze lee miał nokautujące uderzenie.Bo tak przeczytales?Widzales go kiedys w walce prawdziwej?jak zobaczyłem ten filmik z jednocalowym uderzeniem to po prostu sie usmiechnelem gosciu ze stoi na prostych nogach ustawiony frontalnie i stopy ulozone rownolegle to nie dziwne ze sie wywrocil.Dla mnie fenomen brucaa lee to bardziej marketing niz wybitny fighter.Na pewno był dobry ale nie az tak jak niektorzy twierdza.