Robiłem klatkę piersiową rok temu przez 3 miesiące i w te wakacje przez miesiąc. Siła jednak mocno mi nie wzrosła więc można powiedzieć, że zaczynam od początku. Chcę robić na masę. Dodam, że ćwiczę w domu na sztandze, sztangielek nie posiadam jak na razie, więc ćwiczę na tym, co mam. Piramidy nie chcę stosować bo i tak jak na razie nie mam tyle siły żeby eksperymentować na zwiększaniu ciężarów. Odwrotną piramidę testowałem przez 3 miesiące (na płaskiej i głową w dół) na początku mojej 'kariery' i przyznam że dała największy efekt, dość dobrze rozwinęła mi się dolna partia i boki. Nie wiem jednak jak rozłożyć ciężary w odwrotnej piramidzie na 3 ćwiczenia po 3 serie na masę (może jakieś porady, to będę testował). Górna wewnętrzna część klatki jest priorytetem.
1. Wyciskanie sztangi na ławce skośnej głową w górę:
I seria (wąski chwyt): 50kg x 8 powt;
II seria (wąski chwyt): 50kg x 8 powt;
III seria (normalny chwyt): 50kg x 8powt;
2. Wyciskanie sztangi na ławce skośnej głową w dół:
I seria (normalny chwyt): 50kg x 10 powt;
II seria (normalny chwyt): 50kg x 9 powt;
III seria (normalny chwyt): 50kg x 8powt;
3. Wyciskanie sztangi na ławce poziomej:
I seria (wąski chwyt): 50kg x 12 powt;
II seria (szeroki chwyt): 50kg x 10 powt;
III seria (normalny chwyt): 50kg x 8powt;
IV seria (normalny chwyt): 40kg x (ile wlezie);
Rozpisałem sobie jak na razie coś takiego, z każdym treningiem będę zwiększał ilość powtórzeń, jak dojdę gdzieś do 15 powtórzeń w każdej serii to zacznę zwiększać początkowy ciężar, powoli przestawiając się na odwrotną piramidę. Co myślicie?
1. Wyciskanie sztangi na ławce skośnej głową w górę:
I seria (wąski chwyt): 50kg x 8 powt;
II seria (wąski chwyt): 50kg x 8 powt;
III seria (normalny chwyt): 50kg x 8powt;
2. Wyciskanie sztangi na ławce skośnej głową w dół:
I seria (normalny chwyt): 50kg x 10 powt;
II seria (normalny chwyt): 50kg x 9 powt;
III seria (normalny chwyt): 50kg x 8powt;
3. Wyciskanie sztangi na ławce poziomej:
I seria (wąski chwyt): 50kg x 12 powt;
II seria (szeroki chwyt): 50kg x 10 powt;
III seria (normalny chwyt): 50kg x 8powt;
IV seria (normalny chwyt): 40kg x (ile wlezie);
Rozpisałem sobie jak na razie coś takiego, z każdym treningiem będę zwiększał ilość powtórzeń, jak dojdę gdzieś do 15 powtórzeń w każdej serii to zacznę zwiększać początkowy ciężar, powoli przestawiając się na odwrotną piramidę. Co myślicie?
Krzysztof Piekarz
sory ...
