Witam wszystkich:P sory za tytuł tematu ale jakoś tak mi pasowało, mam nadzieje że nie uraziłem osoby wymienionej
(jeśli tak można zmienić)
Na początku napisze troche o sobie
wiek:18
waga:ok.76kg(rano)
wzrost:182cm
obw. klatki:113cm
biceps:36cm
Ćwicze ok 3lat z zerową wiedzą zacznając. Na początku jak każdy chciałem być dużym gościem
jednak po czasie zacząłem sobie uświadamiać że z moją genetyką zbyt wiele nie osiągne nawet trenując tylko dla siebie.Jakieś 5 miesięcy temu
strasznie spodobały mi się sporty typowo siłowe typu wyciskanie,martwy ciąg itp. więc zacząłem "trenować" pod tym kątem.Od jakiś 2 miesięcy zluzowałem i operowałem z ciężarami na ok. 70% moich możliwości.Teraz przez jakieś 3 tygodnie regularnie zwiększałem ciężar i teraz jestem na etapie jednego ciężkiego treningu na wysokich(jak dla mnie) ciężarach a drugi trening na 10-15% niższych.Klatke i Martwy ciąg(z tym biceps i triceps) ćwicze dwa razy w tygodniu natomiast barki i nogi raz.
Wyniki siłowe
klata:95-100kg
martwy:ok 130kg(ćwicze od niedawna)
przysiad: tutaj jest słabo ponieważ olewałem nogi i żałuje z tego powodu
Wiem że mistrzem świata nie zostane ale zawsze moge ćwiczyć dla siebie i cieszyć się tym a przy okazji wystartować w jakiś lokalnych zawodach, tym bardziej że często jeżdże ze znajomymi dopingować ich
. Gdy dojde do wycisku 130kg pomyśle nad zakupem koszulki
Narazie bez suplementów.Możliwe że wprowadze coś w styczniu.
Mam nadzieje że będzie sie podobało, licze na wasze wskazówki.
Jutro pierwszy wypis z treningu.
Wiem że łatwo nie będzie bo z genami nie wygram ale będe trwale dążył do celu
Pozdrawiam!!
Zmieniony przez - DAWID.K w dniu 2007-11-27 00:09:33
(jeśli tak można zmienić)
Na początku napisze troche o sobie
wiek:18
waga:ok.76kg(rano)
wzrost:182cm
obw. klatki:113cm
biceps:36cm
Ćwicze ok 3lat z zerową wiedzą zacznając. Na początku jak każdy chciałem być dużym gościem
jednak po czasie zacząłem sobie uświadamiać że z moją genetyką zbyt wiele nie osiągne nawet trenując tylko dla siebie.Jakieś 5 miesięcy temu
strasznie spodobały mi się sporty typowo siłowe typu wyciskanie,martwy ciąg itp. więc zacząłem "trenować" pod tym kątem.Od jakiś 2 miesięcy zluzowałem i operowałem z ciężarami na ok. 70% moich możliwości.Teraz przez jakieś 3 tygodnie regularnie zwiększałem ciężar i teraz jestem na etapie jednego ciężkiego treningu na wysokich(jak dla mnie) ciężarach a drugi trening na 10-15% niższych.Klatke i Martwy ciąg(z tym biceps i triceps) ćwicze dwa razy w tygodniu natomiast barki i nogi raz.
Wyniki siłowe
klata:95-100kg
martwy:ok 130kg(ćwicze od niedawna)
przysiad: tutaj jest słabo ponieważ olewałem nogi i żałuje z tego powodu
Wiem że mistrzem świata nie zostane ale zawsze moge ćwiczyć dla siebie i cieszyć się tym a przy okazji wystartować w jakiś lokalnych zawodach, tym bardziej że często jeżdże ze znajomymi dopingować ich
. Gdy dojde do wycisku 130kg pomyśle nad zakupem koszulki
Narazie bez suplementów.Możliwe że wprowadze coś w styczniu.
Mam nadzieje że będzie sie podobało, licze na wasze wskazówki.
Jutro pierwszy wypis z treningu.
Wiem że łatwo nie będzie bo z genami nie wygram ale będe trwale dążył do celu
Pozdrawiam!!
Zmieniony przez - DAWID.K w dniu 2007-11-27 00:09:33
Krzysztof Piekarz
. Jak wspominałem w opisie skupiam się na klatce i martwym dlatego będą ćwiczone dwa razy w tygodniu.Zdjęć nie ma sensu dawać bo nie o to tutaj chodzi(choć jeśli trzeba wrzucić to dam) natomiast na pewno będą filmiki z wyciskania czy martwego.Dieta: Jem ok 5 razy dziennie co 3-4h.Nie mam zbilansowanych posiłków co nie zmienia faktu, że nawykiem stało się dobre odżywianie, głównie twaróg,makaron,ryż,piersi z kurczaka,