Witam. Ćwiczę od dosyć niedawna. Powoli zbliża się czas na "mase". Jednak nasuwa mi się pewne pytanie. Nie ma to tamto, muszę przyznać, jestem dość tłusty i wyglądam okropnie. Więc czy najlepszym rozwiązaniem będzie masowanie się, a potem redukcja?
Nie ma innej drogi? :P Z drugiej strony to nie widze czy jest sens teraz robić cały czas aeroby... Nie mam pojęcia. Jakie jest wasze zdanie? Co radzicie? Masować, a potem przed wakacjami redukować? Dam rade, żeby jakoś wyglądać na wakacje?:P
Najważniejsze wymiary:
Wzrost: 189 cm
Waga: 85 kg
Obód pasa: 95 cm(?)
A tak poza tym... Powoli dieta się zaczyna układać, za pare miesięcy zbliża się cykl. Mam pod ręką 240 tabsów Kre Alkalynu, czy to będzie dobre?:> Poza tym jakie macie propozycje, aby do wakacji właśnie ułożyć 2 cykle, masowy i redukcyjny (przed wakacjami), jak to rozłożyć czasowo?
Zmieniony przez - kSySiu1990 w dniu 2007-11-08 23:12:50
Nie ma innej drogi? :P Z drugiej strony to nie widze czy jest sens teraz robić cały czas aeroby... Nie mam pojęcia. Jakie jest wasze zdanie? Co radzicie? Masować, a potem przed wakacjami redukować? Dam rade, żeby jakoś wyglądać na wakacje?:P
Najważniejsze wymiary:
Wzrost: 189 cm
Waga: 85 kg
Obód pasa: 95 cm(?)
A tak poza tym... Powoli dieta się zaczyna układać, za pare miesięcy zbliża się cykl. Mam pod ręką 240 tabsów Kre Alkalynu, czy to będzie dobre?:> Poza tym jakie macie propozycje, aby do wakacji właśnie ułożyć 2 cykle, masowy i redukcyjny (przed wakacjami), jak to rozłożyć czasowo?
Zmieniony przez - kSySiu1990 w dniu 2007-11-08 23:12:50
Krzysztof Piekarz



