Szacuny
1
Napisanych postów
75
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
7208
Wiem, ze do swiat jeszcze kupa czasu, ale tak przyszlo mi do glowy... Macie moze jakies przepisy na przerobione dania swiateczne, cos w stylu: zamiast karpia smazonego, karp pieczony albo pierogi z maki razowej??? Zawsze to toche zdrowiej, bo odkad pamietam to po swietach byla masakra (kolejka do kibelka biegla przez caly korytarz, czasem do sasiadow trzeba bylo biec )
Szacuny
15
Napisanych postów
6529
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
39912
javascript: test('');
He he, dobrze Wam mowic. Zalezy kto co ma na mysli mowiac, ze mozna sobie odpuscic. Jeden sobie sprobuje wszystkiego po trochu, nawet ciast i nic mu nie bedzie, ale u mnie nie ma tak dobrze... :) Jak cos mi posmakuje to laduje do tej pory az zapasy sie wyczerpia )
Jak bylam mala to potrafilam na wigilie pochlonac 10 pierogow, 5 kotletow grzybowych, oczywiscie talerz barszczu, dzbanek kompotu (bo oprocz mnie nikt go nie lubi), talerz bigosiku, z 6 sledzi, jakies tam salatki i oczywiscie na deserek blacha ciasta javascript: test('');
jak sie nie dostawalo jesc przez rok to tak jest xDD (joke ofc) xD
Szacuny
2
Napisanych postów
537
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5255
Popieram przedmówców.Odpuść sobie ten jeden dzień czy nawet tydzień - nie umrzesz.Ja osobiście trzymam dietę cały rok (z małymi wyjątkami na jakieś imprezy albo wyjazdy) aby ostatecznie w takie święta tydzień opychać sięsłodyczami.I na fat nie narzekam.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ale kolega sie nie pytal czy moze sobie odpuscic tylko czy ktos zna "przerobione" dania . tak tylko wracam do tematu bo z ciekawosci tez bym zobaczyl co niektorzy sobie wymyslaja na swieta
Szacuny
1
Napisanych postów
75
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
7208
He he... kolezanka raczej ) Nie chodzilo mi o rezygnowanie z niektorych (pysznych zreszta) dan, jak np. pierogi, tylko czy nie byloby dobrym pomyslem zastapienie zwyklej maki maka razowa, a w farszu zamiast sypac kilogramami cukier, dodac odrobine miodu i rodzynki... Co? Zly pomysl?
Szacuny
2
Napisanych postów
537
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5255
W takim razie ryby (ale raczej nie karp chyba ,że w małych ilościach) , ew. jakieś ciasto z orzechami , same pierogi zrobisz z mąki razowej i już będzie lepiej , groch z kapustą - duża ilość białka (roślinnego ,ale co tam) + witaminy.