witam od ponad roku mam diete wysokobiałkowa(od maja zeszelgo roku) stała sie juz moim nawykiem zywieniowym do tego stopnia ze nawet w okresie beztreningowym sporzwałęm nadal duze ilosci białka (dieta jest w mioch wypowiedziach pod hasłęm ''prosze o ocene diety :)''gruba trzcianka od razu rzuca sie w oczy) od jakiegos czasu miałem problemy ukałądem trawiennym wzdecia czeste gazy zaparcia oprocz tego gorsze efekty na silce poszedłęm do lekarza testy trawienny wykazały w kale zelatyne co swiadczy o nietrawienu białka, co swiadczy o zaburzeniu w wytwarzaniu enzymow trawiennych przez trzustke, wiec przepisał mi endogenna forme dostarczania enzymow w postaci srodka farmaceutycznego o nazwie neo-pancreatinum mam zawrzywac go przez 3 miesiace i zmiejszyc ilosc biała w diecie
Moze naprowadzicie mnie na jakos diete poprosze o linki lub wskazowki
co do trenigu mysel ze skoncze trening masowy ze z powyzszych wzgdledow i posuzkam czegos nowego dla ducha i ciała :)
ale tu pojawia sie pytanie zastanawilęm sie nad treningiem na siłe nie potrzeba w nim takich ilosci białka
Prosze o konstruktywne sensowne odpowiedzi
Moze naprowadzicie mnie na jakos diete poprosze o linki lub wskazowki
co do trenigu mysel ze skoncze trening masowy ze z powyzszych wzgdledow i posuzkam czegos nowego dla ducha i ciała :)
ale tu pojawia sie pytanie zastanawilęm sie nad treningiem na siłe nie potrzeba w nim takich ilosci białka
Prosze o konstruktywne sensowne odpowiedzi
Krzysztof Piekarz
.