Wielka klata to przedewszystkim odpowiednia genetyka, takie moje zdanie, ja mam tragiczna ale i tak robie co w mojej mocy
Odzywki wcale nie sa wazne, one sa tylko uzupelnieniem diety, kiedy nie masz czasu na posilek, albo nie wyrabiasz jedzac 300g bialka dziennie w normalnym jedzeniu

kreatynka to co innego, ale ona taka droga nie jest ;-P
Wracajac do klatki ja na 8 tyg. treningu zrezygnowalem wogole z wyciskania na plaskiej, skupilem sie na skosie w gore, i w dol +
rozpietki, puki co jestem bardzo zadowolony.
Co do tych ostatnich powtorzen, ja cwicze klatke bez asekuracji i rosnie... wiec junior__23 ma racje.
Zmieniony przez - DeDe_ w dniu 2007-10-07 14:18:44