Szacuny
91
Napisanych postów
8680
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
31712
Brak nicku, na Twoim miejscu skupiłbym się bardziej na wymyślaniu nicka niż wymyślaniu światłych porad
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Szacuny
6
Napisanych postów
195
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
905
zgadzam sie z brakiem nicku - sierp albo prosty na brode.
chcialem wyprobowac na zonie, ale ta nieuzyta kobieta, po sierpie na brode nie chciala sie juz zgodzic na zamroczenie prawym prostym.
brak mi slow na jej egoizm.
Szacuny
91
Napisanych postów
8680
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
31712
Bo nie mieliście z moją do czynienia. Ja bym się bał do niej podskoczyć
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Szacuny
0
Napisanych postów
35
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
477
To jak to wytłumaczyć jeżeli podczas walki dostałem 3 proste i odrazu po prostych przeciwnik przeszedł w półdystans i uderzył mnie sierpowym na brodę, (jestem pewien,że dostałem na szczęke bo omało mi głowy nie ukręciło ) po sierpie ścięło mnie z nóg. przeciwnik bijąc mnie prostymi nie był w stanie mnie znokautować a używając takiego samego nakładu siły (bo przecież w sekundę nie urosła mu siła ) tyle ,ze udzerzając sieprem na szczękę posłał mnie na dechy. zaznaczam,że zaczynałem w małej wadze 63 kg ( miałem wtedy z 16 lat) więc nie ma tu mowy o jakiś potężnych siłach uderzeń. Przeciwnik po prostu uderzył w czuły punkt jakim jest podbródek.
Kask wiadomość dla Ciebie- wcale nie stałem nie ruchomo a jednak udało mu się uderzyć sierpem na podbródek
"Im więcej potu na treningu tym mniej krwi na ringu" :):)