ktoś tu mówił o treningach BOR. Pozwolę sobie nadmienić, że Ci panowie ostatnio szlifowali karate tradycyjne, więc... skoro trenują karate tradycyjne i aikido, to może nie chodzi tu o skuteczność? Może to spisek łżeelit wymierzony w miłościwie nam panujących?
Zastanówcie się czasem koledzy co piszecie. Zarówno aikido jak i karate tradycyjne są pięknymi stylami, każdy z nich wniósł coś swojego do dziedziny sztuk walki w ogóle, ale same w sobie nie są da mada bogami skuteczności i ocenianie ich pod tym kątem jest nieco niedorzeczne w dzisiejszych czasach. Aikido z definicji służy do samoobrony (pojętej jako akcja "szybko obezwładniam i spier.da.lam) a nie do ostrej nawalanki (a do tego sprowadzają się bijatyki uliczne). Jak ktoś nie wierzy, że aikido jest sztuką walki "pierwszego kontaktu" to niech odpowie sobie na pytanie, dlaczego tak mały nacisk kładziony jest na kondycję. Co nie Cavior?
Zastanówcie się czasem koledzy co piszecie. Zarówno aikido jak i karate tradycyjne są pięknymi stylami, każdy z nich wniósł coś swojego do dziedziny sztuk walki w ogóle, ale same w sobie nie są da mada bogami skuteczności i ocenianie ich pod tym kątem jest nieco niedorzeczne w dzisiejszych czasach. Aikido z definicji służy do samoobrony (pojętej jako akcja "szybko obezwładniam i spier.da.lam) a nie do ostrej nawalanki (a do tego sprowadzają się bijatyki uliczne). Jak ktoś nie wierzy, że aikido jest sztuką walki "pierwszego kontaktu" to niech odpowie sobie na pytanie, dlaczego tak mały nacisk kładziony jest na kondycję. Co nie Cavior?

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."