Od stycznia jestem na diecie masowej, czytałem tu na forum sporo i według waszych artykułów ułozyłem własną diete, nie dokońca taką jak bym chciał bo niestety nie pracuje, i musze sobie radzic z bardzo ograniczonym funduszem.
Wyliczyłem moje zapoczebowanie na kalorie, dodałem jeszcze 500 i takie tam...
teraz jestem na redukcji, i z tej mojej ułożonej diety obcinam węglowodany i sie obserwuje, gdzieś co tydzień o 5 gram z każdego posiłku. jestem aktalnie zjadam około 65g wegli w kazdym posiłku, (przed treningiem troche więcej) i na tym poziomie juz zostane bo chudne gdzieś 1,5 kg w dwa tygodnie.
teraz przedstawie moją diete:
7:00
płatki pszenne lub musli 65g
0,5l mleka 2%
40g słonecznika.
50g sera białego chudego.
(do tej pory jadłem płatki kukurydziane, takie w domu były, teraz sie skrobnąłem na musli i pszenne)
zaraz po posiłku łykam Omega-3, witaminy i glukozamine.
10:00
chleb razowy pełnoziarnisty 65g
2 jajka
pomidor, troche ogórka
(czasami 2 plastry sera żóltego goudy)
13:00
ryż brązowy 65g
jabłko
150g ser chudy
5g oliwa z oliwek
16:00
mintaj 150g
makaron 65g
warzywa lub sałatka warzywna
19:00
budyn bez cukru z 0,5l mleka 2%
lub
tunczyk w sosie własnym 160g
warzywa
22:00 odżywka białkowa około 25-30 gram z ostrowi
posiłek potreningowy zawsze skałada sie z 150g piersi z kurczaka i 65g makaronu + warzywa, to około 50 minut po treningu, zaraz po nim carbo i chcwile później odżywka białkowa około 25g
ciężko mi będzie coś zmienić bo jak już mówiłem fundusze mam kiepskie, ale gdy sie okaże że to tragiczna dieta to będe kombinować.
Wyliczyłem moje zapoczebowanie na kalorie, dodałem jeszcze 500 i takie tam...
teraz jestem na redukcji, i z tej mojej ułożonej diety obcinam węglowodany i sie obserwuje, gdzieś co tydzień o 5 gram z każdego posiłku. jestem aktalnie zjadam około 65g wegli w kazdym posiłku, (przed treningiem troche więcej) i na tym poziomie juz zostane bo chudne gdzieś 1,5 kg w dwa tygodnie.
teraz przedstawie moją diete:
7:00
płatki pszenne lub musli 65g
0,5l mleka 2%
40g słonecznika.
50g sera białego chudego.
(do tej pory jadłem płatki kukurydziane, takie w domu były, teraz sie skrobnąłem na musli i pszenne)
zaraz po posiłku łykam Omega-3, witaminy i glukozamine.
10:00
chleb razowy pełnoziarnisty 65g
2 jajka
pomidor, troche ogórka
(czasami 2 plastry sera żóltego goudy)
13:00
ryż brązowy 65g
jabłko
150g ser chudy
5g oliwa z oliwek
16:00
mintaj 150g
makaron 65g
warzywa lub sałatka warzywna
19:00
budyn bez cukru z 0,5l mleka 2%
lub
tunczyk w sosie własnym 160g
warzywa
22:00 odżywka białkowa około 25-30 gram z ostrowi
posiłek potreningowy zawsze skałada sie z 150g piersi z kurczaka i 65g makaronu + warzywa, to około 50 minut po treningu, zaraz po nim carbo i chcwile później odżywka białkowa około 25g
ciężko mi będzie coś zmienić bo jak już mówiłem fundusze mam kiepskie, ale gdy sie okaże że to tragiczna dieta to będe kombinować.
Krzysztof Piekarz