Więc sprawa wygląda tak: mam dostęp do siłowni tylko w czwartek, piątek, sobotę i niedzielę dlatego ułożyłem sobie taki plan tygodniowy:
czwartek - plecy + biceps
piątek - uda + łydki
sobota - klatka + triceps
niedziela - barki grzbiet i przedramię
Każdą dużą partię ćwiczę w 12 seriach, a małe w 9.
Nie wiem tylko, czy codzienne ćwiczenia, a następnie 3 dni bez siłowni jest słusznym rozwiązaniem. ;/
Ciaoo!
czwartek - plecy + biceps
piątek - uda + łydki
sobota - klatka + triceps
niedziela - barki grzbiet i przedramię
Każdą dużą partię ćwiczę w 12 seriach, a małe w 9.
Nie wiem tylko, czy codzienne ćwiczenia, a następnie 3 dni bez siłowni jest słusznym rozwiązaniem. ;/
Ciaoo!
Krzysztof Piekarz