1)w kwestii cen: sądzę, że to dane kompletnie z kosmosu. Nawet gdyby ten 1g dawał piorunujące efekty bez skutków ubocznych i bez problemów z komisją, to za o wiele mniejsze pieniądze można podziabać się najdroższymi sterydami, skutki uboczne sprowadzić farmakologicznie do zera, a komisję przed zawodami kupić. I kto biedziłby się tym 1g? Nie wspomnę, że przecież wykorzystywano embriony do produkcji kosmetyków. I co? Jakoś nie kosztowały kilku milionów euro.
2)w kwestii hormonów: nie znam się, więc nie będę się sprzeczał, ale o ile mi wiadomo hormony są podawano w o wiele większych dawkach i to w cyklach, żeby były skuteczne. Nie ma takiej siły, żeby ktoś po 1g osiągnął cokolwiek. Takie historie należą raczej do kręgów guseł i czarów albo zaklinania mięśni przez brodatych druidów.
2)w kwestii hormonów: nie znam się, więc nie będę się sprzeczał, ale o ile mi wiadomo hormony są podawano w o wiele większych dawkach i to w cyklach, żeby były skuteczne. Nie ma takiej siły, żeby ktoś po 1g osiągnął cokolwiek. Takie historie należą raczej do kręgów guseł i czarów albo zaklinania mięśni przez brodatych druidów.
"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
